Jezu jak cudnie....te ostrogowce, firletki, werbeny i do tago trawy i zielone tło...slicznie, o widoku z tarasu juz nie wspomnę.........boski masz ogród i tyle ja do czasów Ogrodowiska w ogóle nie doceniałam tych bylin, mało tego w ogóle większości nie znałam a one takie cudne....
Aganiu, połaziłam po twoim królestwie, nie dziwię się miłości do klonów, same cuda u siebie zgromadziłaś i na dodatek, tak świetnie to w całość połączyłaś zachwycam się tarasem i twoimi kotami, co jeden to piękniejszy i zazdroszczę miejsca, bo masz nową rabatę i jak czytam, masz na nią plan, ale masz w perspektywie wielką uroczystość, więc pewnie ciut się opóźni realizacja, jednym słowem, piękny, zdrowy i tętniący życiem i różnorodnością ogród