W pobliżu żadnych naparstnic białych. Wysiałam tydzień temu nasionka białych i kupiłam jeden biały 'na wszelki wypadek' a tu patrzcie JEST. Trafiła mi się napastnica-albinoska wsród siewek z ubiegłego roku.
Muszę jutro zaopiekować się siewkami bo w pobliżu pełno ich. Będą kwitły dopiero za rok.
Paproć, rośnie w cieniu. Nie zaszkodziła jej susza. Nie podlewam jej.
Ostróżka 'mruga' oczkiem.
Kasiu ja kupowałam sadzonki, trzykrotkę można potem dzielić, a jarzmianki już same mi się wysiewają, te co pokazałam jasne to samosiewki
knautia macedonia i pszczółka
ważka
chrabąszcz
Moja rośnie raczej na patelni, aczkolwiek juz mniejszej niz rok temu, bo wiśnia troszeczkę ją cieniuje. Ale kolor straciła chyba od suszy i palącego słońca. Rok temu niektóre łodygi wybarwiały się całkiem na jasno, ale lubie taki kolor w deszczu i pąku
Juzia ja się nie dziwię wyborowi. Zalety Tradescant - przepiekny głeboki kolor, długo kwitnie. Zaczęła w tym samy czasie co Falstaff , po Falstaffie śladu nie ma a Tradescant nawet nie planuje jeszcze końca. U mnie jeszcze malutka. Kolor kwiatu mnie zachwyca.
Tydzień temu
Dzisiaj - gdy przekwita staje się jeszcze ciemniejsza.
To fotki Falstaffa sprzed tygodnia - juz niestety po nim
Pomyśl o dodaniu jeszcze koloru pośredniego pomiedzy fairy a Tradescant, np Claire Marshall lub Old Port
Claire
Old Port
Jeszcze kwitną białe piwonie:
Ta ma piękny kolor kwiatów, ciemniejszy niż na zdjęciu. Dopiero zaczyna kwitnienie, szkoda, że kwiatów jest niedużo
Zielono mi:
Liście oczaru uwielbiam. Przypominają mi olchowe liście z rodzinnych stron...
rozkwitła Alionuszka(powojnik)
Arabella kwitnie w najlepsze i przytula się do róży Lions
Omoshino
mandżurski zaraz rozkwitnie
Summer Snow kwitnie i rozrasta się jak przysłowiowy "chwast" świetny do osłaniania ścian czy innych nie ładnych miejsc
Z tym żaglem to faktycznie chyba nie bardzo, ale mnie zastanawia inna rzecz. Moim zdaniem z czegokolwiek zrobicie zadaszenie to i tak będzie to zbierać wodę i trzeba będzie zrobić jej odprowadzenie. My na razie mamy prowizoryczny stelaż, do którego M przyczepił plandekę. Stelaż jest pod lekkim nachyleniem i cała woda zlatuje za taras.
To co eewentualnie można u Was zrobić to dołożyć jeszcze poprzeczki przechodzące pod środkiem żagla. Dzięki nim żagiel nie będzie się tak wyginał pod naporem wody.
tak, fabryczna była - po prostu zwykły nap.
taki jak na brzegach
ciekawa jestem co Ty wymyslisz. jeśli żagiel nie będzie miał spadu na jedną strone - zrobi ci się to samo - chyba, że twoj będzie po prostu przeciekał...(?)
Widziałam u Ciebie zdjęcia Old Port i taka podobna mi się wydaje.
Zaraz zajrzę do Ciebie
Zerknij jeszcze na tę róże, ciężko było mi uchwycić jej kolor ale jest taka ciemno malinowa.
Ascot?
Aniu bardzo podobna, moja tylko w pęłni kwitnienia ma bardziej zbite kwiatki. Na chwile obecna Bailando to najbliższy typ
Dzisjesze paki. Za chwilę da czadu, każdy pąk będzie długo kwitł. Co najwazniejsze nie gubi listków, zasycha cały kwiat , który po przekwitnięciu odpada