Wpadłam na wizje lokalną Louis Odier a zobaczyłam kaktusiki Za 1,5 tygodnia tez takie będe oglądać
Poczytałam, pooglądałam, kaktusem się ukłułam, ale najbardziej przejęłam się różami Trzymam kciuki za Twoją walkę o nie.
Jak zawsze ślicznie,lawendę uwielbiam,no może trochę mniej wczesną wiosną
Ja też pochwalę duecik jarzmianki i Rh. Co do Bazyla to znam to z sąsiedztwa Też poligon Dodam że ja też mam wiele pędów na różach bez pąków, bruzdownicy nie ma,ja myślę że jakimś opryskiem musiały się spalić bo stożek wzrostu zaszuszony albo było za sucho ?. W takim przypadku obcinam kawałek pędu i czekam na rozgałęzienie