To mój kolejny problem. Fioletowe to lawenda a to zólte to żurawka. Wsadziłam bo nie ma na to pomysłu a miałam rozsady

Myślałam żeby lawendę zostawić wsadzić czosnki fioletowe i dwa albo trzy kulki tuj na pniu. Tylko sama nie wiem bo po drugiej stronie są kule z bukszpanu. Żeby nie bylo za dużo tych kulek.
Marzą mi się też białe pełne malwy w rządku z lawendą. Tak troszkę sielsko.
Z rozmów z moją teściową tutaj babcia miała róże i np. takie różowe pnące z lawendą pięknie by się prezentowały. Nawet nie pnące a takie zwykłe albo żółte.
No i już sama nie wiem..