Axter, napisz lepiej na jakiej klasy glebie hodujesz swoje RH. Środkowy RH wygląda mi na jakiegoś z grupy Wardii , Lachsgold? słabo widać gardziel kwiata. To wymagające RH, podejrzewam IV klasę minimum. I taka gleba dużym roślinom - które dzięki rozbudowanym korzeniom i masie liściowej są już odporne, zaaklimatyzowane i mało w istocie wymagające (kwaśne gleby są ubogie w składniki pokarmowe i takie "ubogie" wymagania mają różaneczniki)wystarcza. Może mają jakiś czynnik na celująco zapewniony, np. wilgotność... ktoś pisał mikroklimat - też może ...
A wahania ph załatwia zdolność dużej zdrowej rośliny do tworzenia w obrębie ryzosfery kwaśnego środowiska (różaneczniki na skałach wapiennych - przykład).
To pozostałość po porzednich użytkownikach działki. Dość popularna odmiana z tych chińskich. Nie znam nazwy, ale pachnie wściekle!
Mam jeszce taką ciemną. Bardzo kaprysna, w tym roku ma tylko jeden kwiat. W rzeczywistości jest duzo ciemniejsza.
O, a co jej zaszkodziło? Może się zestarzała?
Gabrysiu, niestety nie mam. Nawet nie wiedziałam, ze takowe bywają. W Bylinowym mają sporo odmian rutewek. Mam fotki takich:
Te, które posiadam to ta sama odmiana tylko inaczej kwitną, bo nowe pozyskuję z siewu.
dokupiona brakująca Pomponella, nie mogę porównać, bo ciut starsze jeszcze nie kwitną, ale coś mi się wydaje, że to nie ona
Laguna ma kilkanaście kwiatków. zbiera się powoli, chyba najwolniej z ubiegłorocznych zakupów, ale tak na nią czekam i pięknie już pachnie ale kolor ma ciemniejszy
Aniu Ultra Ty już niczym mnie nie zaskoczysz nawet lotem na księżyc ale ten powojnik mnie zszokował cóż to jest ?
i ta róża ...masz niesamowite zestawienia roślin
macham Aniu