A teraz mój troche ambitniejszy wiosenny projekt. Z racji,ze na naszej dzialce ciągle trwają zmiany pojawila się skarpa. Wymyśliłam sobie, ze będzie to zurawkowa skarpa. Miejsca jest na nie na ponad 40 roślin. Plan byl taki, aby byly posadzone kolorami i kazda sztuka ma być inna odmiana. Większość rosin zakupilam w Internecie, ale srednio jestem zadowolona z ich jakości. Niektóre przyszly male i w ogóle nie ukorzone. Na razie wygląda to tak:
Ja bym teraz zamiast wisni umbraculifera posadziła szczepionego kulistego platana Alpen's Globe, ma wieksza koronę niz umbra ale rosnie bardzo powoli,
Wycięłabym ładne kolo, ktore mozna obsadzic np werbena patagońską i trawami, niby zasłonisz plac zabaw a bedziesz widzieć dzieci
A musisz mieć tu drzewo? Trudno kić coś tak niskiego co by sie zmieściło i nie zasłoniło okna. Z czasem kazde urosnie i zasłoni..,nawet umbry maja koronę 3-4 M
Może lepiej jakiś bukszpan albo cis na nozce, krzak magnoli Nogra (nie rosnie wielka),albo coś pendulowatego.
Łukasz było bardzo miło, takie spontaniczne spotkanka długo się wspomina. Dziękujemy Mało zdjęć mam, ale byłam pod wrażeniem Twojego estetycznego porządku! To usprawiedliwiona jestem
I jeszcze zagadka-również dla mnie. Dostałam od koleżanki sadzonkę roślinki, która w przeciągu kilki tygodni zarasta doniczkę tworząc taką kulkę ze zwisających pędów. Wrażenie niesamiwite. Ale nie wiem co to jest i nie wiem czy wymaga jakiegoś specjalnego traktowania Obecnie wisi sobie w altance i ma się chyba dobrze
Szybciutko tylko teraz relacja z wysadzania rodka...Grzesiu nie dał się wygonić ze zdjęcia...(już rośnie moje nowe maleństwo Edelweiss) i cięcia Nigry. Reszta później. Do Was też nie teraz...
Czy ktoś może wie jak uratowąć mojeg bukszpana. Został posadzony jakieś 3 -4 lata temu. Sama jakoś go "wyprowadziłąm" w kulkę ale teraz po wiosennym cięciu wygląda słabo. Przycięty był na początku maja i górna część do tej pory się nie "odrodziła"
Czymś go polać po liściach? Czy może spryskać bo jakiś stworek się zagnieździł? Przyglądałam się ale nie widzę, żeby coś po nim maszerowało.