Ewo, Kasiu -> ogródek dziękuje. Pomidorki przed tarasem też, choć według mnie średnio na jeża wyglądają. Muszę przeżyć - względy praktyczne tym razem biorą górę nad estetycznymi
Reszta pomidorów w donicach (razem jest ich ok. 30 szt.) stoją przy wschodniej i zachodniej ścianie domu. Liczę, że owoce z donic stojących przed tarasem, będziemy konsumować jako pierwsze.
Agnieszko po ścięciu szałwii, kocimiętek i innych drobiazgów rabata z ławeczką tak wygląda na chwilę obecną.
Coś tam kwitnie, ale sadzonki są małe więc niewiele widać.
Fuksjowe pysznogłówki z kolejnej rabaty przyciągają wzrok
Dobrze mieć świadomość, że większość rabat ma swój szczyt, ale też i szarą rzeczywistość.
Mnie to nie przeszkadza, dziś patrzę na tę rabatę, jutro na inną.
Dziś na ten kawałeczek w ogrodzie, jutro na kolejny kieruję wzrok. Dla mnie to jest ok.
Wiem, że ideałem byłoby mieć wszystkie rabaty cały czas interesujące, ale ja nie potrafię takich zaprojektować i chyba nigdy się tego nie nauczę. Nie mam ku temu talentu. I to też jest ok
Edenkę też uwielbiam, to pierwsza róża kupiona świadomie.
Na rabacie ławeczkowej zapanował względny spokój
Czyściec od Ciebie wegetował na bylinówce, w maju przeniosłam go na obwódkę tutaj, rośnie jak na drożdżach. Jednak dobrze przygotowana ziemia plus miejscówka gwarantuje sukces.
Ja uwielbiałam twoją rabatę z naparstnicami, szkoda, że się wyniosły. Teraz łubiny na kolejnej robią robotę.
Sama jestem ciekawa, jak to będzie z moimi bylinówkami?
Pamiętam, że babcine ogródki latami były takie same. No ale roślin było mniej, bardziej sprawdzonych.
Dlatego tak długo zastanawiam się nad skończeniem tej rabaty na środku, zgłupiałam już jaki kierunek obrać...