U mnie po sypnieciu granulatem problem zniknął i póki co nie ma inwazji.. Chwastów trochę jest ale dzis ma byc wysprzątane A ja tylko będę patrzyc - no jeszcze tego u mnie nie było
Słońca faktycznie brakuje, jest zimno strasznie ... no cóż dla mnie lepiej bo leżę w cieplutkim łózeczku
Ale już czas powrotu, jak dobrze, jutro mam przychodnie rehabilitacyjną, zobaczymy jaki dadza mi program Do tego musze im nadgarstki pokazać bo od dźwigania się na wóźku ledwo nimi ruszam ..
Na koniec - japoniec Jak sie ciesze że azalki na mnie poczekały
denerwuje Cię? przecież to najpiękniejsz ozdoba tej rabaty. Możesz za nią wsadzić tulipany białe albo w kontrastowym kolorze Jaka nazwa jest tej azalii, nie mam jej, może ją sobie dokupie?
Pogoda do bani, ale chociaż nie pada.. wyszłam zrobić obchód.. i znów mam nerwa...
Cały urobek cudzych kotów rozpłynął się po trawach.. a w dodatku z urobku kociego korzystają też te paskudy... odruch wymiotny złapałam i wróciłam do pracy.
Patrzymy na ładne fotki kwiatków, a tak na prawdę by było ładnie trzeba zrobić coś co nie zawsze jest ładne i pachnące.
Niech ktoś mi tu napisze słowo o ochronie ślimaków/nagusów/ślizgaczy.. (nie dotyczy winniczków). Pieprzone gównojady, kanibale (siebie też zżerają)!!
Uprasza się o niecytowanie foty, bo nie mam ochoty tego oglądać po raz kolejny.
Bardzo proszę o pomoc w sprawie Thui Aureospicata.
Kupiłam sadzonki w szkolce. Przyjechaly w doniczkach, moim nie fachowym okiem wygladały dobrze, nie były przesuszone, jedyne co mnie zdziwiło to niektóre podnoszone wypadały z doniczek - do momentu posadzenia byly podlewane i ok 1 tyg, pozniej posadzone (początek kwietnia).
Każda posadzona w dołku z ziemią ogrodową.
Po posadzeniu i upływie 2 tyg zostały zasilone Azofoską (1 łyżeczka na krzak)- taka instrukcję dostałam ze szkółki z której przyjechały. Potem były tylko podlewane.
Od ok. tygodnia zauważyłam brązowienie thui. W różnym stopniu dotyczy to wszystkich roślin.
Bardzo prosze o pomoc co moze byc tego powodem.
Thuje sa regularnie podlewane, bo jest zainstalowany waż kroplujący, który podlewa thuje codzienne.
Miedzy czasie był przyrozek w maju wiec nie wiem czy tez nie przyczynil sie do tego brazowienia.
Z góry dziękuję za informacje, jakie działania podjąć, żeby nie doprowadzić do uschnięcia krzaków.
Jestem bardzo początkujacym ogrodnikiem - bo moja przygoda z ogrodem zaczęła sie w tym roku, wiec obawiam sie, że mogłam popełnic błędy w sadzeniu I dotychczasowym pielegnowaniu.
pokażę teraz ogród zwyciężce BBC2 - Great Chelsa Garden Challenge - nawet nie wiedzialam, ze jest taka kategoria...ogród tworzony przez amatora
Jak dla mnie ogrod obłędny...bardzo się na spodobal...zwlaszcza domki dla owadów z puszek - wygladające jak z cortenu
Dzieki, w pracy kiedyś nazywali mnie czołogiem ale jak widać nawet czołg mozna powalić...
No z robotami ogrodowymi to jeszcze nie czas, właściwie jak mi zrobią dziś chłopcy porzadek to za 2 tyg juz rusze do boju
Póki co zachwycam sie moją różą na froncie która zakwitła razem z azalią - obie konkurują kolorem czerwonym
Dziękuje Gosiu i odbuzialam - mooocno
Żeby nie korciło mnie z pracami ogrodowymi mój kochany eMus załatwił mi naszego sąsiada ogrodnika, który ma przyjść i trochę popielic - ale jak patrze to duzo nie ma roboty, przez 2 tyg nie porosło chwaściorów tak bardzo - wcześniej miałam pięknie wypielone. eMuś zaś dziś ma kosić trawnik a potem mój sąsiad przyciąć kanciki
Trzeba zrobić porządek z niezapominajkami bo już przekwitają... Nie podciełam perułkowca i smetnie przewisa...
Wracam!! Najwyzszy czas Kasiulku, masaze i rehabilitacja postawiły mnie na nogi Juz robie sobie małe spacerki i podziwiam to co się ostało. Miałam naprawdę ogromnego farta do pogody - a raczej - niepogody - nie musiałam żałować straconego czasu i przekwitłych azali bo w takim zimnie kwitną dalej
Moge już cyknąć kilka fotek i to nie z okna a ze ścieżki bukowej
Dzisiaj zakrzałam do tego wątku, Frezja pyta o moje katalpy, tal są cięte corocznie i to mocno, zdjęcia sprzed 2 tygodni, gdzie za hortensjami widać jedna z katalp.
Ewa
Cis jak najbardziej można przedłużyć aż na ściankę.
Ale moim zdaniem jest tam miejsce na 1 drzewo w narożniku na tle tych cisów.
To znaczy troszkę bliżej, nie w samym kącie wciśnięty, na środku rabaty ale w naroźniku.
Na przęśle drewnianym mogą być miskanty tak jak są.
Cis ciemne da tło - do strzyżenia nie wyżej niż ogrodzenie, a ponad nim korona drzewa, ale w kolorze, który się będzie odcinał od ciemnego, czyli jasnym.
Może dać miłorzęba o naturalnym kształcie. Widuję w ogrodach wiązy o takich jasnych zielono-żółtych liściach.
Jeśli czerwone - śliwa szczepiona, to pod spodem trzeba rozjaśnić np, hortensjami, lub jasnymi trawami, dereń itp. funkia, zależy od nasłonecznienia.
Ale może być też czerwony buk, lub żółty. Ale to duże drzewo. Ja bym tu dała coś o naturalnej koronie. Ambrowiec też może być, ale słońca trochę potrzebuje by się ładnie przebarwić.
Możesz też zupełnie o inaczej podejść do sprawy i postawić 2 drzewa na straży furtki, szczepione na pniu, po obu jej stronach. Pomyśl nad tym. Szczepione, bo nie urosną takie duże i mogą pełnić funkcję strażników.