No widzisz Przynajmniej będę wiedzieć co tam u Ciebie w ogrodzie. Ja lubię kombinować z zestawianiem roślin, mimo że mam przy tym ciągle coś do roboty, bo nie wszystko się sprawdza
Posadzialam w tym roku dwie nowe tuje, z pojemnika. Teraz po miesiacu galazki staly sie marmurkowe. To fizjologiczne czy choroba? Nie wiem jak byla traktowana w sklepie (centrum ogrodnicze). Posadzilam jak wszystkie swoje tuje, do ziemi kompostowej wymieszanej z torfem. Podlalam tylko raz, bo co kilka dni padalo. Sa sciolkowane kora, bez maty.
Czegoś takiego nie miałam na różach do tej pory. Myślę że to nie jest choroba, ani wirus, ani szkodnik. Żółknące liście są przeważnie objawem braku żelaza, chociaż wtedy żółkną całe, a nie końcówki. Spróbowałam psiknąć nawozem dolistnym.
Dzięki za informację o poziomkówce, mylą mi się z truskawką. Owoce tej poziomkówki są całkiem zjadliwe.
***
Popatrz jeszcze w sprawy techniczne w zagnieżdżone cytaty albo kliknij w ronin na pocztę pryw. i poproś o pomoc. Każdy się z tym gimnastykował.
Masz podpis tylko nie zzieleniał, może nie zlikwidowałaś spacji...Pozdrawiam Magdo.
Zawilce ogrodowe, obok zakwitną białe zawciągi.
Różowe zawciągi kwitną.
Kasiu, te drobniejsze listki z odcieniem błękitu, w kształcie jakby trzech serduszek, to na pewno są siewki orlików. Ale te większe, podzielone to są moim zdaniem jaskry i to dzikie. Lepiej je wyrwać od razu, mają takie gęste, kępiaste korzenie. Chyba że to całkiem co innego, możesz wykopać, przesadzić gdzie indziej i poczekać co z tego wyrośnie.