Po wykopaniu każdej hosty dezynfekcja narzędzi.. by nie zawirusować zdrowych.
I lepiej chore do doniczki i do cienia.. jak nic im przez sezon nie będzie to po takiej kwarantannie posadzisz do gruntu. Jak chore to wyciepiesz z doniczką.
W miejsce chorych host nie możesz posadzić innej hosty bo też zachoruje.
A ja wczoraj olałam ślimaki i wszytko... najgorsze jest to, że one idą z sąsiednich terenów.. zwalczymy u siebie a one i tak przyjdą.. na ponad 200 metrów ogrodzenia, tylko na odcinku 40 metrów mam teren kontrolowany przez sąsiadów.. a reszta hulaj dusza piekła nie ma
Po pierwsze to zdjęcia ogrodu cudne, perfekcja absolutna.
Ale mam jak zwykle ostatnio pytanie techniczne, czy ja dobrze widzę że tam na zakończenie rabaty wkopana jest deseczka??? Czy pomaga Ci to w trzymaniu idealnych kształtów rabat, linii prostych??, bo tez ostatnio o tym myślałam żeby wkopać dechy ... zostały mi po budowie, a tu widzę u Ciebie takie rozwiązanie więc sobie pomyślałam że zapytam...
Lubię te maleństwa tak śmiesznie kiwające ogonkami . W moim ogrodzie nie przypominam sobie żeby przylatywały, ale w pracy, która jest na obrzeżach miasta, pliszek obserwuję sporo .
U Ciebie nadal kolorowo tulipanowo
Piękna minimalistyczna rabata, jak pumilio utworzą gęste poduchy , jak klon wyrośnie zrobi się po prostu cudnie, bez nadmiaru i z klasą ale przeciez tego spodziewaliśmy się wszyscy . Wcale klona bym stąd nie ruszała ale jesli to patelnia to nie wiem czy da radę, ja mam jednego malucha i on nie lubi mocnego słońca.
Gratuluję, trzymasz poziom