Dla Madzi tarasik, nie duży, ale zawsze... Taras mamy do południa i zachodu nie muszę mówić jaki tam skwar był uffff... Mój M - zdolna bestia- zadaszył go dość nisko i zrobił ściankę od zachodu Teraz jest perfecto!!! Poranna kawka, koniecznie w szlafroku, kiedy wszyscy śpią i niczego ode mnie nie chcą.... marzę o tym całą zimę pięknie tu...roślinność wchodzi na salony)nasadzenia fajnie wkomponowane i uzupełniaja się wzajemnie;będę częstym gościem u Ciebie w moim ogrodzie altanka,w której równie jak Ty uwielbiam przsiadywać
Cześć Anetko Miło mi Cię poznać Ależ łatwo tu się zadomowić Tylu gości mam od razu
Żurawkowo, hostowo i limkowo
Basiu, tiarelki rzeczywiście kwitną, to odporne rośliny, przesadzałam je już chyba kilka razy, rabatka nadal w trakcie reorganizacji
Haha...żebym to ja wiedziała No dobra pokażę... ale się nie śmiać I chyba tak zostawię. Tylko dwie rozplenice i cztery kulki. AAAA no i tulipy dam pomarańczowe w rozplenice.