Kochani dziś miałem moc zajęć włącznie z koszeniem i regulacją linki sprzęgła he he he. Przyjechała wnusia, namalowała obraz a jeszcze nas czeka spacerek. Wieczorkiem odpowiem Wam wszystkim i będą foty.
A to dzieło wnusi z elementami lotnictwa balonowego i ogrodu.
Iza a one sadzone minionej jesieni czy z ubiegłorocznego sezonu - bo u mnie te z poprzedniego sezonu tez tak nierównomiernie powschodziły...i tak samo licho zakwitły. tylko te sadzone ostatnio sa ok
Duet zaczyna, ostatnio męczę fotami, aż się sama zmęczyłam
orliki jakoś ślimaki mi nie podżerają, raczej takie zielone gąsienice, zwłaszcza siewki, ale tyle tego, że az tak się nie martwię najszybciej tu mi kwitną, w innych miejscach dopiero zaczną
buki trikolor, coś kombinuję z cięciem, celem zagęszczenia