Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Zmienić pobojowisko w ogród... 12:46, 06 maj 2015


Dołączył: 24 mar 2015
Posty: 292
Do góry
I dalej:


zaszczepki od sąsiadki:






bzy wsadzone w zeszłym roku, pierwszy raz będą kwitły (tak, dla mnie to są bzy, a nie lilaki ):


lawendy odbijają po zimie:







azalia geisha purple:
Ogród Bogusława 12:43, 06 maj 2015


Dołączył: 17 gru 2010
Posty: 2407
Do góry
Nie wiele się odzywałem, byłem ostatnio na "wypoczynku" w szpitalu, ale już jestem.


wiosna


Połowa działki - czyli mam powoli dość 12:41, 06 maj 2015


Dołączył: 13 mar 2013
Posty: 4543
Do góry
zawitka napisał(a)
Agatko ?Agatanowa/---- wlazłam w te krzaczory Tu mam zdjęcie wykopałam kawałki dla Ciebie I dla Córki .Wsadzę w doniczki I będę czekać co z tego wyjdzie z korzeniami nie są to okazy ale przy dobrej opiece to może cóóóśśs będzie .No I miałam przygodę .Miałam przy sobie telefon I dwa klucze ,jeden od domu a drugi od bramki Od domu odrzuciłam przez płot daleko a drugi położyłam blisko płotu .Po zebraniu pokrzyw I wykopaniu róży przerzuciłam narzędzia przez płot iiiiiii---- a gdzie klucz do brami ??????Konsternacja co robić , acha mam telefon Córka przyjedzie I ma klucz do bramki.Zaświtało mi w głowiżnie że chyba blisko położyłam ha ha I ----- jestem uratowana Pozdrówka ----- czytającym posyłam Róża siedzi tu po lewej stronie smugi,


Halinko, ileż poświęceń, dobrze że udało się wydostać z chaszczy Jesteś jutro? Jadę z Dorotką do lekarza na 16:15, może wpadłabym przed lub po? Jak wolisz?
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:27, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
duet kalina i tamaryszek
Jałowiec płożący 12:23, 06 maj 2015

Dołączył: 06 maj 2015
Posty: 4
Do góry
I jeszcze jałowiec płożący szuka nowego domu. Niestety nie pamiętam odmiany ale sporych rozmiarów. Dobrze znosi cięcie. Zdjecie troszkę słabe. Robiłam w deszczu komórką.
Zapraszam
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:21, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
uwielbiam derenia kwiecistego Florida Rubrum, tu z orlikami, na dobre chyba ruszyły, a w tle indygowiec Kiriłowa z fioletowymi kwiatostanami, podobnymi do tych na glicynii


Kosodrzewina 12:19, 06 maj 2015

Dołączył: 06 maj 2015
Posty: 4
Do góry
Szmaragdowy Zakątek 12:19, 06 maj 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Dzisiaj jakiś taki smutny dzień…rano deszcz i zimno, teraz trochę lepiej ale i tak humor nie wraca i nic mi się nie chce robić… Na poprawę samopoczucia postanowiłam zrobić naleweczkę cytrusową…

Nabyłam więc drogą kupna:
1 grejpfruta
2 pomarańcze
3 cytryny
½ kg cukru
kilka goździków



Cytrusy dokładnie umyłam w ciepłej wodzie. Obrałam skórkę z owoców jak najcieniej - odkrawając biały miąższ, który należy także zdjąć z owoców i wyrzucić, wszystko pokroiłam w cienkie plastry pozbywając się przy tym pestek. Owoce wrzuciłam do 5 litrowego słoja, dodałam goździki oraz cukier. Całość zalałam alkoholem (1 szklanka spirytusu + ½ szklanki przegotowanej zimnej wody) i odstawiłam na 2 tygodnie w ciepłe miejsce.
Oczywiście w razie potrzeb i wydajności organizmu proporcje można dowolnie modyfikować.



Po 2 tygodniach przefiltruję naleweczkę, namoczone plastry odcisnę np. przez gazę, poczym całość przepuszczę przez filtr do kawy. Gotową nalewkę przeleję do butelek.

A teraz uprzejmie uprasza się o nie przeszkadzanie…po skończonej pracy oddaję się rozkoszy degustacyjnej wyżej wymienionej nalewki z zapasów ubiegłorocznych…. Niestety to już ostatnie kropelki…



Naleweczkę naprawdę polecam, jest pyszna…słodka z leciutką nutą goryczki grejpfruta. Po za tym ma wielki plus…można ją zrobić kiedy przyjdzie na nią ochota, nie trzeba czekać na świeże owoce z własnego sadu…cytrusy dostępne są zawsze i wszędzie. I jeszcze jedna ważna rzecz…nie trzeba na nią czekać miesiącami… 2 tygodnie i jest gotowa !!!
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:17, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
pierwsze czosnki
'
bodziszki, nie rosły, a teraz zaczynają mocno zadarniać

tulipany kolejne, te czarne strzępiaste fajne
muszę stąd ostróżki gdzieś przesadzić, bo hosty i trawy je zaraz zdominują


a na te czekam i czekam
Od czego tu zacząć ? - mała działeczka 12:12, 06 maj 2015

Dołączył: 06 maj 2015
Posty: 4
Do góry



Witam,

Przeszukałem kilka stron for i tak naprawdę nie znalazłem odpowiedzi na swoje pytanie. Mieszkasz w szeregówce na parterze z działką z dwóch stron. O ile z przodu jest ok rośnie sobie trawa bez większych chwastów, tak z tyłu domu jest masakra.

Czytałem, przekopać, powybierać korzenie itp. itd.

U mnie jest bardzo wysoka "trawa" co widać na zdjęciu. Myślałem żeby skosić to wszystko przekopać i zacząć wybierać korzenie. Pytanie czy nie rozsieją się chwasty dalej?

1. Skosić, przekopać, wybrać korzenie i sadzić nową trawę?
2. Nie kosić, przekopać, wybrać korzenie i sadzić nową trawę?
3. Opryskać - poczekać aż wymrze wszystko, przekopać, sadzić?
4. Skosić, opryskać, przekopać, sadzić nową trawę?

Dzięki za pomoc.
Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:11, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
ruszyły buki trikolor, jeszcze nie ma tego koloru, bo świeżonki i słońca potrzeba

kolejne rodki, w tym Blue Peter, bardzo zbliżony do Blue Tit

liść hosty gigantki
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:11, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry





W ogrodzie Lorki za zakrętem 12:10, 06 maj 2015


Dołączył: 28 kwi 2015
Posty: 644
Do góry
Miałam pokazać cały ogród, ale zaczęłam od nowa robic front, więc skupię się na razie na tym. Musiałam wykopać cały szpaler lavend po lewej stronie, bo chcemy poszerzyć kostkę .. aktualnie front wygląda tak:
widok z góry

i widok z okna w kuchni

zaplanowałam sobie mniej wiecej tak rabatę:

Kostka idzie pod skosem, co mnie niestety drażni,ale trudno, tego nie przeskoczę.
Posadziłam więc szpaler cisów, żeby stworzyły zielony ekran kiedyś ( planują nam ulice wybudować przed domem, więc czas się odgradzać)

na środek rabaty chcę przesadzić magnolię 'Nigra', w tym roku pierwszy raz zakwitła, ma 3 lata i mam nadzieję, że przeżyje przeprowadzkę.
3 różowe krzaczki, to róże okrywowe 'Larissa', obok nich krzaczki lavendy.
Dwie kosodrzewiny mam zamiar przesadzić na środek trawnika i poprowadzić je w formie bonsai

Chciałabym na rabacie posadzić jeszcze jakieś trawy i dwa zimozielone coś na nóżkach po obu strochan magnolii. Rabatę otocze mini żywopłocikiem z bukszpanu ( tak to era ogrodowiska w moim ogrodzie hahaha).Mam 4 sadzonki Ostnicy 'Pony tails", może jakiś Miskant z mniejszych odmian?
Może mi doradzicie?
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:09, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry






Ogród Sylwii od początku cz.II 12:08, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry




Ogród Sylwii od początku cz.II 12:07, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry




Ogród Sylwii od początku cz.II 12:06, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry






O....! 12:05, 06 maj 2015


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Wypisałam u siebie powojniki, Presidenta nie pisałam bo on jest bardziej niebieski
ale kwitnie faktycznie obficie tu Veronica Choice

a tu Violet Elizabeth
Ogród Sylwii od początku cz.II 12:05, 06 maj 2015


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Dziękuję pozostałym gościom za odwiedziny, za gratki .... Cmokam mocno !!!! Pozostawiam kilka obrazków w ramach podziękowania . Mam nadzieję , że będzie przyjemnie







Miłkowo - moje miejsce na Ziemi. cz.II 12:04, 06 maj 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Pamajo...napiłam się mocnej herbaty ze śmietanką i po spaniu, po 3 usnęłam a rano, wiadomo, wszystkie plany w łeb
na razie wstawiam fotę zielonej liriope, do drugiej nie dotarłam
ta druga ma paskowane limonkowe liście


Bogusiu...dzięki za odpowiedź, jak starczy mi czasu przesadzę, jak nie, może sobie poradzątez pozdrawiam
Zielona...Marta, tez kukam przez lornetkę, czekam, na razie taka sama faza, tylko liści więcej na tulipanowcuco do Vanilki, łodygi są w prawidłowym kolorze, ale na jesień nie było wybarwienia, zobaczymy co w tym sezonie pokaże, z jej patyków tez sadzonki zrobiłam i o dziwo te najlepiej idą

Gierczusiu...bardzo dziękuję, też widzę, ze rh ruszyły cmok

Magda...bardzo dziękuję tylko w pracy nie mogę przestać myśleć o ślimakach nie mogę dać granulki, wczoraj późno wróciłam, nie zbierałam, rano nie zdążyłam, a te żeruja w najlepsze

tripetala pokazała liście, czyli magnolia parasolowata

stokrotki rok temu były w donicy, z zasuszonych kwiatów zostały nasiona, zrobiły się sadzonki, poszły na rabatę i kwitną
tanio wyszłoczosnki giganty idą, dużo młodych przyrostów, a obok juz wietlice wylazły, czyli paprotki

Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies