Dosadziłam jeszcze dwie hortensje Vanille Fraise i mam teraz cztery
poprawiłam jeszcze figurę mojemu ambrowcowi żeby miał tylko jedną nóżkę
a to mój klon który ma chyba 3 metry średnicy,doskonale się pod nim odpoczywa i ogląda dużą część ogrodu
Ilonko.
Wygląda na to, że masz piękny zdrowy trawnik.
Moja rada odnośnie koszenia. Ustaw sobie noże kosiarki na wysokości 4 cm i nie przekraczaj terminu 7 dni pomiędzy strzyżeniem. Ja w zależności od przebiegu pogody mniej więcej od 15 maja do 15 lipca koszę swój trawnik nawet co 5 dni i zasilam go co czwarte/piąte koszenie. Tym sposobem przy utrzymywaniu odpowiedniej wilgotności gleby mam w ogrodzie już szósty sezon zwarty zielony dywan.
Czyli trzmielinka dała radę, zebrała się? To ta sama której posyłałam Ci wcześniej patyczki.
Ja z dużego warzywnika też zrezygnowałam. Korzeniowe zjadały nornice, ach szkoda gadać. Doszłam do wniosku że jeśli mieć warzywnik to już taki żeby można z nich zrobić zapasy na zimę inaczej to traci sens. Ziółka a nawet sałatę można posadzić między bylinami, czy w jakiejś skrzyneczce. U mnie w tym roku warzywek też nie będzie.
Moje oregano pięknie się zgrało z piwonią.
Oto moje dzisiejsze poczynania;
Do takiej dziury
wsadziłam taką doniczkę z ambrowcem
potem taką bryłę miskanta ML podzieliłam na cztery
i posadziłam między ambrowca a kulki tujowe NN i berberysa Goldalita
Ten pień to resztki tulipanowca do usunięcia.