Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Kubusiowo II 13:07, 20 kwi 2015


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Przyjeżdżanie na weekendy wiosenne to jest gehenna... a to dlatego, że jest tyle pracy a czasu mało, że nie wiadomo za co sie zabrać.... Graby wyjęły mi całą sobotę z życia więc w niedziele rano zaczęłam pielić trochę część bylinową. Lubie pielić ale akurat na wiosne nie bardzo... nigdy nie pamiętam dokładnie gdzie to... zawsze coś wyjmę albo zadepczę... ale chyba rośliny mi to wybaczają bo jednak z ziemi wychodzą



Częśc wypielona...



częśc nie wypielona hahah!



Ale znalazłam moją sasankę!


Mała Eleczka 13:06, 20 kwi 2015


Dołączył: 13 sty 2013
Posty: 4757
Do góry
Klona już nie mogę się doczekać, jeszcze kilka dni



Na te tulipany czekam najbardziej



A te już mam. Dostałam siatki mixa cebul, które nie wyglądały pięknie i nie trafiły na sprzedaż. Gdyby nie nornica, wyszły by chyba wszystkie



Mała Eleczka 13:05, 20 kwi 2015


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 17658
Do góry
bleebla napisał(a)







ach.............
Kubusiowo II 13:03, 20 kwi 2015


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
Byłam tak zajęta, że nie zrobiłam mojemu dziecku zdjęcia przy pracy! (skandal normalnie ) A Chłopaki głównie działali przy tym...



Nie uwierzylibyście jak Kuba macha siekierą! Normalnie wali raz a drzewo na kawałki.... Nawet te grube pnie walił... żeby to rozłupać używali takiego "klina" i wielkiego młota i ten mój dzieciak walił tym wielkim młotem i rozłupywał. Moja mama jakby to zobaczyła to by padla na zawał (ja zreszta mało też nie padłam)
Mała Eleczka 13:01, 20 kwi 2015


Dołączył: 13 sty 2013
Posty: 4757
Do góry
Zdjęcia mam

Trochę krzywo, musicie mi wybaczyć

Niezmordowane stokrotki...




Bukszpany fajnie się już zazieleniły. Uwielbiam ten kolor
Kubusiowo II 12:59, 20 kwi 2015


Dołączył: 14 lut 2011
Posty: 13108
Do góry
W ten weekend byliśmy w Kubusiowie bo przyjechało do mła to:



...bagatela 200 sztuk graba Myślałam sobie -"co to jest? dwie godziny i po robocie" - ha! Jaka głupia byłam... Nie dość, że ta glina ciężka jak cholera i kopanie w niej to koszmar to jeszcze trzeba było kompost i piasek na górę wozić bo w tej glinie posadzić sie grabów nie dało... Mało tego! Tak wiało, że miałam wrażenie, że mi mózg wywiewa... No ale udało się!


Trzeba jeszcze posprzątać i narzucić trochę dobrej ziemi na ten piasek i będzie git. Płot rozborę chyba w weekend majowy i powiększe rabaty na jednoroczne (chociaż nie wiem czy tam będą jednoroczne)
Warzywniki w skrzyniach, pojemnikach 12:45, 20 kwi 2015


Dołączył: 18 lut 2013
Posty: 655
Do góry
Witajcie,

przepraszam, że z wieeeeeelkim opóźnieniem, ale wklejeam w końcu zdjęcia moich ogórków w skrzyniach z 2014r.
W tym roku zrobię tak samo, ogórków było bardzo dużo,rosły do jesieni,były czyste i wygodnie się je zrywało





Primula - pierwiosnek 12:43, 20 kwi 2015


Dołączył: 20 lip 2014
Posty: 10
Do góry
I ja dołaczam do zakochanych w primulach ...



Z miłości do bukszpanów... 12:43, 20 kwi 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
kamasja napisał(a)


mam tę sama donice chyba tylko różową
Z miłości do bukszpanów... 12:43, 20 kwi 2015


Dołączył: 07 wrz 2011
Posty: 21702
Do góry
kamasja napisał(a)



to dereń kosua czy florida? ile mam lat? jaki duży? czy co roku kwitnie?
Rozpoznawanie bylin 12:35, 20 kwi 2015


Dołączył: 20 lip 2014
Posty: 10
Do góry
A ja mam pytanie co to jest za irys ?



Ciężkie pięknego początki... 12:28, 20 kwi 2015


Dołączył: 03 kwi 2015
Posty: 217
Do góry
Skwerek przed domem też przeszedł przemianę.
Jeszcze niedawno wyglądał tak:



Razem z mężem pozbyliśmy się trawy, przekopaliśmy teren, a cyprysik został cofnięty bliżej ogrodzenia. W miejscu palików i sznurka będzie zamontowany border - od zewnątrz wysypiemi jasny żwirek a w środku będzie kora.



Od prawej odwódka z bukszpanu - będzie dłuższa (do drugiego patyczka). Wewnątrz 3 hortensje ogrodowe dwie duże jedna malutka, pod cyprysikiem barwinek.


Z tyłu miskanty zebrinus, iglaczek płożący (nie pamiętam nazwy). Pomiędzy poprzetykane trzy turzyce 'Frosted Curls', po lewej wychodzą już z ziemi funkie, a za sznureczkiem posadziłam żurawki 'Electric Lime'.


Marzenia i plany vs. rzeczywistość 12:20, 20 kwi 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
butterfly napisał(a)
Przycięłam stipę bo mnie troche denerwowała - muszę te siewki powsadzać do doniczek to będą na wymianę



Miskanty Krater między brzozami już wyciete - teraz musze je jeszcze przesadzić



Obecnie czosnki tam się rozpanoszyły



Pissardi kwitnie - i w końcu ją wyprostowałam - 2 lata udawałam że rosnie prosto



FAntastyczne widoki, alez szał będzie
Rododendronowy ogród II. 12:09, 20 kwi 2015


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
Bogdzia napisał(a)
To pokażę różową koperkową .Mnie się bardzo podoba.



Cudowna!!!
Policzyłam u siebie, mam 2 piwonii, ale ani jednej koperkowej, muszę zapolować
Małymi kroczkami do celu... 12:08, 20 kwi 2015


Dołączył: 26 sie 2013
Posty: 11355
Do góry
Mimo, że zimno, wieje, M w delegacji, a młodszy syn przeziębiony, udało mi się pociągnąć rabatę trochę dalej...wyszło takie coś



I co Wy na to dziewczyny? może być z lewej strony będzie jeszcze bardziej zaokrąglone, a z prawej póki co tak zakończone...M jutro ma wolne, więc myślę, że uda się ją skończyć, bo samej ciiiięęężżżżżkkkkkooooo

Szmaragdowy Zakątek 12:05, 20 kwi 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
I jeszcze na zakończenie…ciekawostka ze „szmaragdowego”…kwitnie mi bukszpan. Pierwszy raz widzę....



Metamorfozy "Ustronia pod miedzą" :-) 12:04, 20 kwi 2015


Dołączył: 09 lut 2014
Posty: 68
Do góry
Witam się po ponad roku. To forum to taka kopalnia wiedzy i taki pochłaniacz czasu, że po prostu odpadam w przedbiegach. Nie mam też czym się chwalić, ale po cichu, mrówczo wykonujemy z mężem swoją pracę. Tak się zaczyna ten sezon.
Przed nami jeszcze wiele lat pracy, plany rozpisane na najbliższe 3 lata, ale bez marzeń nie ma nic.
Mam ogromną prośbę do wszystkich użytkowników z Poznania i okolic. Napiszcie, błagam gdzie kupujecie rośliny. Jakieś szkółki godne polecenia, sklepy. Naprawdę nie wiem gdzie mogłabym zadać to pytanie, żeby uzyskać odpowiedź i nikogo nie obrazić swoją amatorszczyzną, dlatego pytam tutaj.


Ogród Zabaewy ... i nie tylko ... ;) 11:59, 20 kwi 2015


Dołączył: 15 sty 2013
Posty: 1056
Do góry
Wiosna w pełni zagościła w moim ogrodzie - to i wyszłam zrobić kilka fotek. I tu mnie spotkała niespodzianka - po kilku kadrach aparat odmówił mi współpracy i teraz jest w naprawie
Nie mogłam więc zrobić fotek moich skrzyń na zioła z palet ani odnowionego koryta na kwiaty ani uporządkowanej rabaty pod płotem betonowym ani startujących tulipków, kaczeńców itp...

A więc wybrałam dwie fotki z tych co zrobiłam.

Hiacynt - niestety już jest wspomnieniem...



kwitnąca śliwa



Miłego oglądania.
Szmaragdowy Zakątek 11:54, 20 kwi 2015


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
siakowa - Witaj Kasiu, tak nieco żartobliwie już kiedyś opisywałam ten temat…tu masz linka
https://www.ogrodowisko.pl/watek/4041-szmaragdowy-zakatek?page=19#post5

A tak na poważnie to mogę ci pomóc w kwestii linii kroplującej a nie nawadniania ze zraszaczami. Jeśli chodzi ci o linię kroplującą to najpierw musisz odpowiedzieć sobie na pytanie czy chcesz nawadnianie sterowane ręcznie czy automatycznie? U mnie automatyka nie wchodziła w grę, więc mogę ci tylko napisać ci o nawadnianiu sterowanym ręcznie.

Nie wiem czy ci jakoś pomogę, ale spróbuję to jakoś w miarę czytelnie rozpisać. Jeśli tobie się nie przyda to może ktoś inny skorzysta…
No to zaczynamy:
1 – najpierw musisz wykonać tzw. „próbę kubełkową”, która pokaże ci czy masz wystarczające ciśnienie wody w kranie (ewentualnie ciśnienie z pompy jeśli taką posiadasz). Metoda kubełkowa polega na tym , że podstawiasz pod kran 10 litrowe wiadro, odkręcasz kran i mierzysz w jakim czasie wiadro napełniło się wodą. Pomiar najlepiej wykonać dwukrotnie w różne dni i o różnych godzinach (ciśnienie wody może być inne rano, inne w południe i inne wieczorem). U mnie pomiar wynosił raz 16 sekund, a drugi raz 15 sekund, więc przyjęłam średnią 15,5 sekundy.
Tu masz link który może być pomocny i wyjaśni coś więcej w tym temacie
http://www.iglak.pl/gardena/ciecze.htm

2 – teraz musisz zasięgnąć pomocy u specjalisty (bo ja mówiąc szczerze nie pamiętam jak to obliczyć) i zapytać jaką długość linii kroplującej możesz zastosować przy twoim ciśnieniu wody. Specjalista powinien wyliczyć ci to „od ręki” bo oni te współczynniki znają na pamięć. Przy moim ciśnieniu wody mogłam założyć linię kroplującą o łącznej długości 150 metrów. Acha, jeszcze jedna ważna sprawa: linia kroplująca powinna być z tzw. kompensacją (tzn. że ciśnienie wody na całej długości linii jest takie samo)

3 – jak już wierz jaka długa może być twoja linia kroplująca (lub kilka linii kropkujących, ale musisz pamiętać, żeby ich łączna długość nie przekroczyła tej wartości podanej przez specjalistę. U mnie są 2 linie: jedna 75 metrów, druga 72 metry, czyli łączna długość wynosi 147 metrów) rozrysowujesz sobie plan ogrodu i nanosisz na rysunek mniej więcej jak ma przebiegać nawodnienie.
Sposób ułożenia linii kroplującej na rabatkach jest dowolny...jedynie zależny od potrzeb i inwencji twórczej. Może być na przykład taki:

4 – obliczasz ile i jakie będziesz potrzebowała złączki oraz inne akcesoria. Ja potrzebowałam kilku złączek przelotowych, kilku złączek typu „trójnik”, kilku „kolanek” i „okularów” (jak nie jesteś w temacie to zapytaj jakiegoś mężczyznę którego masz pod ręką albo fachowca…oni na pewno będą wiedzieć o co chodzi). Ja kupiłam dodatkowo 200 „szpilek” do mocowania linii kroplującej z podłożem oraz filtr do wody (zatrzymuje jakiekolwiek zanieczyszczenia które mogłyby zatykać dziurki w linii kroplującej). Ach…kupiłam jeszcze mechaniczny minutnik na 120 minut (to takie urządzenie podobne do minutnika do gotowania jajek, tylko ustawiane na nie co dłużej. Włączam minutnik na przykład na 2 godziny i przez ten czas woda płynie w linii kroplującej. Po u pływie 2 godzin minutnik odcina dopływ wody i nawodnienie przestaje działać. Takie urządzenie jest bardzo wygodne w moim przypadku…włączam i nie muszę pamiętać żeby w odpowiednim czasie wyłączyć. Jeśli uznam że nawodnienie nie działało wystarczająco długo to włączam jeszcze np. na 1 godzinę)

5 – następnie idziesz do sklepu lub nabywasz drogą internetową potrzebne akcesoria.

6 – a teraz już pozostaje tylko montaż…rozkładasz linię kroplującą na rabatkach w ustalonych wcześniej miejscach, przypinasz „szpilkami” i włączasz próbnie instalację sprawdzając czy wszystko działa. Jeśli jest ok., zasypujesz np. korą lub kamykami (nie musisz nawodnienia niczym zasypywać , ale ładniej wygląda jak nie widać tych rurek, złączek i tym podobnych… Ja u siebie zamaskowałam korą)

7 – zasiadasz wygodnie w fotelu z pyszna kawą w ręku i jesteś dumna jak paw z własnoręcznie wykonanej pracy. To naprawdę nie jest takie trudne jak się na początku wydaje.

Myślę że ci choć troszeczkę pomogłam...jak się zdecydujesz zakładać linie kroplującą to koniecznie daj znać. Trzymam kciuki….i pozdrawiam cieplutko.
W razie jakichkolwiek pytań „wal” do mnie śmiało…postaram się odpowiedzieć.
Moja działka na Dębowym Lesie 11:50, 20 kwi 2015


Dołączył: 28 gru 2013
Posty: 24492
Do góry
BusyBeeOj, skąd ja nie mam powojników
pierwsze ( Pillu i Ville de Lyon)kupiłam w biedronce.Nawet zgadzały sie odmianowo.Potem i w cerfurze, i W ogrodniczych różnych i wysyłkowo w szkółce

Agatek-Agatko Powojniki sa piekne.Kilka ma przy domku.a reszte upycham przy siatkach, drewutni, pergoli obok rózy,,itp. da się wszędzie , tylko trzeba chcieć i mieć fioła na punkcie tych clemków )

hmm zaczarowany książę ??
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies