Nawozy stosuję jakie mi wpadną w ręce.
Zmierzyłam dzisiaj sadziłam co 60cm, ale myślę że można spokojnie co 80cm. Od płotu mam odległość 50 cm i w tym roku będę je przesuwać, bo jednak jak dla mnie to za blisko płotu. Jeśli nie potrzebujesz mieć przerwy między żywopłotem, a ogrodzeniem to można sadzić 50.
Tylko troszkę przycięłam czubki w tamtym roku, żeby się zageszczały.
Spytam jeszcze o miłorzeba. Doczytałam, ze go cięłaś. I zniósł to bez problemów? Mam w frmie drzewka (tzn. nie szczepiony) i tak myslę, coby go troszkę uformować...
Ty jesteś kochliwa a ja niecierpliwa
Jak coś sobie do głowy wbije to muszę koniecznie wszystko zrobić żeby to osiągnąć, bo spać bym nie mogła gdybym ich dzisiaj nie kupiła
a oto one
Na sople świątecznie nie patrzymy nie ma czasu ich ściągnąć.
dziś kolejny przegląd jedne przekwitają inne jeszcze w pączkach. Trudno komponować zestawienia niby późne a jednak kwitną o innym czasie. Taki falstart zaliczyły tulipany na białej i czarnej kompozycji
Paulinko dopiero przed chwilą wróciłam do domu. Mąż kąpie Jaśka, więc ja mam chwilę na napisanie do Ciebie. Oto Twoje rozchodniki
Wiem, że wyglądają mało imponująco, ale to się strasznie rozrasta Jutro poszukam takich małych doniczek i Ci je wsadzę. Jest z 10 sztuk
W poniedziałek jakoś spakuję i kurierem podeślę.