I dla przypomnienia wstawię całą rabatę
To był wstępny plan, ale zostają iglaki i nie wiem czy tak mogłoby zostać??
Przeszłyśmy już z dziewczynami przez planowanie tego miejsca.
Ogród żyje i plany się zmieniają.
Aniu, dzisiaj też zimno, myślałam, że popracuję przy dalszej rekultywacji ogrodu, ale pozostało mi tylko robienie zdjęć....zdecydowanie szkoda zdrowia na marznięcie w ogrodzie......pracy jest jeszcze sporo
portreciki
Zaczarowany,mówisz......dla mnie tak.....choć ostatnio w ciągłej rewolucji
Ewka, tak naprawdę nie ma czego żałować, bo tulipany to ulotne kwiaty.....w porównaniu z pracą jaką trzeba im poświęcić......kwitną zdecydowanie za krótko!!!!!!.......ale zawsze można posadzić kilka dla wiosennego koloru
Obie rośliny są chwastami bo urosną mimo przeciwności losu potrafią się dostosować O to chodzi. Poza tym jak po budowie niewiele tam było poza jakąś trawą to tak jak ci pisałam, pyły pobudowlane mogą cały czas być w ziemi i podnosić ph. Zmierz najlepiej. I dla Ciebie zdjęcie podłoża jakie zrobiłam pod lawendę:
Kompost wymieszany ze żwirkiem i parę garści tego co zostało po ognisku- trochę popiołu i resztki węgla drzewnego Może ci się przyda.