Reniu, "łan" to zbyt górnolotne określenie dla kilkudziesięciu tulipanów
Zbyszku, to nie skromność, to realizm
Marzenko - byłam.
Karola - przyjeżdżaj po drodze nad Biebrzę
Izo-Kukliku - dzięki

jakoś lżej na duszy

Mój syn w takich sytuacjach mawia "Oj, matka, odrobina techniki i się człowiek gubi?"
Pokazuję dla Toszki objawy cisowe.
Te końce są aż białe.