Ja bym je pewnie ustawiła w skupieniu w trójkącie blisko przy pniu buka.
Żurawki zamień z kulkami małymi, bo żurawki będą mniejsze niż kulki i powinny być po zewnątrz.
Berberysów nie rozmnaża się przez podział, nie mają też odrostów, rozmnażamy przez ukorzenianie sadzonek (patyczków) albo może nawet i odkłady można zrobić z takich co dadzą się przygiąć do ziemi.
A może Prunus cerasifera Nigra, ale wielopniowa? Mozna ją ciąć i liście ładne, kwiaty też ui długo trzyma liście, bordo kolor jest dodatkowym atutem. Jakbym miała sadzić świdośliwę, to bym nie sadziła jednak, niezbyt urodziwe drzewo. Miałam u Babci Jasi, ale nie byłam nią zachwycona.
Witaj Danusiu Bardzo dziękuję za radę - może rzeczywiście nie powinnam się obawiać ciennego koloru tego drzewka. W moim ogrodzie kolor taki mają jedynie bzy czarne nigra - Gerda więc byłoby do czego nawiązać. Drzewko miałoby osłonę w postaci muru i to z dwóch stron - może nie przemarznie. Pomyślę, pomyślę...
Jutro jedziemy z Sebkiem po jeszcze jeden bluszcz do tej niższej donicy.
Kuli jeszcze dziś nie mamy, bo układaliśmy drewno i dopiero trwa porządkowanie okolic lustra. Tyle tam było worków z piaskiem - on pójdzie na drugi placyk.
Ale za to obsadziliśmy okolice ściany wodnej przy tych dwóch bukach. Jutro pokażę kompozycję.