Tess a ja od wczorajj jestem szczęśliwą posiadaczką kopytek z darów napisz mi co on lubi i jak go traktować oprócz podziału bo na razie nie mam co dzielić
Ensata w zeszłym roku widZiałam go w RO ale rzeczywiście małe bździnki po 5 zł.
Bo nie jest (jeszcze) popularny, czyli towar mało chodliwy.
Projektanci go nie stosują, bo drogi (mała sadzoneczka około 5-6 zł), a dużo go trzeba, żeby efekt był od razu.
No i wszystko jasne, mój rósł pod sosną. Plus go nie dzieliłam bo drżałam o niego, że taki biedy, wolno rosnie Nie mogę zrozumieć dlaczego kopytnika nie ma w ogrodniczych. Szukałam go u siebie i zero, zeraste.
Jak będzie busz, to już rozrzucać trawy nie będziesz musiała - w buszu chwasty prawie nie rosną. Spróbuj na kawałku, gdzieś z boku. Trawa jak wyschnie, nie razi, staje się dość neutralna.