Pięknie pokazałaś swoją wiosnę Ewo, o tej porze każdy listeczek cieszy oko
Śliczna ta Obelisk, już się nie mogę doczekać żeby pójść do szkółki po świdośliwy, chciałbym kupić ze dwie Lamarckie i Obelisk może własnie
A obelisk to wiele wyjaśnia - ja mam Ballerinę to ma inny pokrój.
Warto się na ten Obelisk zdecydować w małym ogrodzie - to jest konkurencja albo uzupełnienie dla rajskich jabłonek.
Piękny karmniczek pobudował i za układanie obrzeży się zabrał, chwalić takiego Emusia tylko
Budki juz wieszaj nie czekaj, my mielismy w planach w sobotę poczyścić stare bo wczoraj strach było na drabinę włazić przy tym wichrze, a dziś patrze i już z niektórych wystaja trawki i patyczki....no i nie wyczyścimy bo już mieszkańców mają, ale sobie obiecuję w tym sezonie zrobimy to przed zimą.
Bo pogoda zaskakuje nie tylko nas, ale i ptaki. Wszystko się jakoś spieszy
Miło mi, że przykładem zostałam i mobilizuje do działania Ja dzisiaj nie podziałałam dla odmiany, tylko styropian z oczek zdjęłam i nawrót do domu bo musze sie podleczyc, ale mi dzisiejszej pogody żal i nie wiem czy jutro usiedzę w chacie
Chyba nie będzie drzewa tylko coś na pniu ewentualnie. Buk nie czuł się dobrze i przesadziłam. Teraz klona też wysadzam stamtąd bo za duży będzie. A tu pogoda zimna i nie chce mi się robić
Miłorząb fajny, może będzie gdzie indziej
Fajnie doprecyzowaną masz już rabatę z kulami
Brzozy Yungi nie sadź dużo miejsca zajmuje jest bardzo rozłożysta, mam taką
rabatę z tą brzozą dlatego wiem co piszę.
Na samym środku tej rabaty mogłabyś posadzić jedno z drzew, które zaproponuję buka Dawid Gold, Rohan Obelisk, Rohan Dawick Purple, Purple Fontain lub wiśnię Amanogawę, miłorząb kolumnowy fastigiata.
Obelisk to taka trochę karłowa odmiana. Przy Twojej powierzchni warto pokusić się o świdośliwę Lamarca (czysty gatunek). Ten pomarańczowy kolor listków jesienią jest zachwycający.To ta ze zdjęć, które podrzuciła Ci Pszczółka.
Ewa już mi polecała Obeliska, jak szukałam kolumnowej odmiany, bo chciałam ją przytulić do aronii. Ale skoro aronii nie będzie (spokojnie, gdzieś ją wcisnę, nie musisz mieć wyrzutów sumienia, to chyba wybiorę większe drzewko i bardziej plenne.
Właściwie bardziej miałam na myśli to, że jeśli potrzebujesz coś o pokroju kolumnowym, to świdośliwa (moja np.) ma taki pokrój, w przeciwieństwie do aronii, która jest regularnym dużym krzewem, pokrój ma podobny do np. kaliny koralowej. Natomiast, jeśli szczególnie lubisz aronię - to nie chciałabym mieć Twojego marzenia na sumieniu Tyle że, według mnie trzeba wybrać jeden spośród nich - obu razem nie widzę.
Ja mam przed moim domem w mieście dwie duże skrzynie (nie mam tu ogrodu, tylko balkon od północy), postawione na chodniku przed wejściem. To jest środek miasta, a ściana południowa, patelnia, że aż miło, ludziska przychodzące do knajp, które są na parterze (dwa puby) opalają się tu latem na leżaczkach. I w tych skrzyniach mam świdośliwy Lamarcka. Niestety, mimo że rosną jakieś 4 lata, owoców jeszcze nie miały, więc tu nie doradzę, być może jest problem z zapylaczami. Kwiatami są obsypane (są to drobniutkie kwiatki) i pięknie przebarwiają się jesienią. Kusi mnie, żeby je zabrać do ogrodu, bo może wtedy udadzą się owoce...
Natomiast Ewa polecała u siebie świdośliwę olcholistną Obelisk - pewnie się zaraz odezwie
Polecam olcholistna Obelisk Wlasciwie to polecam wszystkie, ale Obelisk mam w ogrodzie. Jest zupelnie nieklopotliwa. Nie rosnie za duza, jest waska. Idealna do malych ogrodkow. Ma smaczne owoce Pieknie kwitnie.
Swidosliwe lamarcka ma Nawigatorka i jeszcze pare innych osob, ale juz nie pamietam kto. Lamarcka najpiekniej sie przebarwia.