Pamiętam o agapancie i drżę co będzie z niego bo ciut jesienią się przesuszył mocno albo to może mu pomoże
Agapanta rozwalę z donicą i pokażę drastyczne zdjęcia
do podziału jest dla swatowej Ciebie i Gabrysi - lista zamknięta przepraszam
może w pierwszym roku po podziale nie kwitnąć jeśli nie dłużej. Zobaczymy
A śniegiem się cieszę od razu inaczej
ten sumak do wycięcia, rusza się i coś sie dzieje z korzeniami juz od roku - żal mi bo to drzewo rocznicowe
Reniu dziś przeszłam po ogrodzie czosnki wychyliły noski i żonkile oraz tulipany
U nie też nie ma śniegu tylko jakieś małe minusy lub słońce jak dziś
Mirello chodzi mi o takie na których nie trzeba nic robić ciężko prowadzi się rozrastające się byliny i trawy. Trzeba się przy tym tego ciągle naprzerzucać.
A takie hortki i thuje danica to sobie spokojnie rosną
Jola, lubię obserwować ptaki, są bywalcami mojego ogrodu i cieszy mnie ich widok, już nie są takie płochliwe Kasia, te ptasie przepychanki przy stołówce są fajne Karol, lawenda jest połamana, ale tym się nie martwię bo i tak na wiosnę będzie przycinana
ogólne widoki z ogrodu.
Miłych??? W moim przypadku to frasobliwych! Miałam wysadzić swoje agapanty w tym roku do ziemi, ale widzę, że niekoniecznie to zrobię. 21 kwiatów? Póki co, poza moim zasięgiem. 7 to tak, Mira, podkręciłaś nieźle!