Siedzimy sobie, oglądamy zdjęcia z wystawy, ja pikam aparatem a tu coś "robi" takie pi...pi...pi...pi
Gosia myśli, to aparat pi..pi..pi, a ja mówię nie...mój aparat nie robi pi..pi..pi. Przestałam naciskać a tu dalej pi..pi..pi. Patrzę pod nogi.. Gosi adidas stoi na ropusze i to ropucha tak robiła pi, ledwo dychała już
Co prawda pojechałam też chora (no same choroby) a nogi mam spuchnięte jak balony, bo jestem uczulona na meszki podobno syberyjskie, kto wie czym się różnią od polskich?
Pojechałam mimo to, zaszkodziło mi podlewanie hidcotowej wieczorem
Kubusiowo przywitało nas transparentem, bukietem z polnych kwiatów, "chlebem i solą" z własnego warzywnika i śliczną pogodą, która rankiem wcale nie zapowiadała słoneczka. Lało prawie do Ostródy
Wow, tej strony szczerze mówiąc jeszcze nie widziałam....nie, zdjęcia mam z forum-tylko nie pamiętam z którego wątku. Naprawdę fajny projekt przepraszam za całe zamieszanie z tymi zdjęciami
Piękne są te świerki, aż trudno sobie takiego odmówić. Ale będę chyba musiała z nich zrezygnować, bo nie chciałabym się odgrodzić takim wysokim murem który w moim niewielkim ogródku (ok 700m2) pozbawi mnie słońca i nic mi już wtedy nie urośnie Myślę, że będę musiała ograniczyć się do 3m żywopłotu.
Nie ściagaj, a jesli je ściągasz to miej tylko w swoim komputerze. Nie wolno ich rozpowszechniać. U nas na obce zdjęcia wysyłaj tylko linki. A z naszego forum cytuj.
Te skąd wzięłaś pochodzą z moich realizacji z tej strony: