Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 04:32, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Na dzisiaj koniec pokazu.

Jeśli czyjeś sebkowe oko dopatrzyło się braku kancików, to niech się nie waży o tym wspomnieć. Ani słowa ze smoczego pyska , bo:



Myślałam, że mnie szlag trafi. Nawet zareklamować nie można, bo sklepu już nie ma.


I na koniec prośba o radę. Chodzi o cisy przed drewutnią. Posadziłam je zanim powstała drewutnia, miały stanowić żywopłot zasłaniający placyk gospodarczy. Ale obecnie skutecznie zasłania przesłona drewniana.
Czy jest sens, żeby te cisy tam rosły? To prawie stożki, mogę je wykorzystać dzieś indziej.






Tam wczesną wiosną jest trochę łyso, bo azalii prawie nie widać. Z boku dopiero startują jeżówki i trawy.

Co radzicie?


Dobranoc






W Gąszczu u Tess 04:15, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry






W Gąszczu u Tess 04:10, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Przyrosty na cisach, co kulkami mają być wbrew ich naturze. Kulki utopione w "łanie" białych tulipanów.







W Gąszczu u Tess 04:05, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Trzy dni norałam w ogrodzie, a nadal mnóstwo robót nie zrealizowanych. Chyba starość mnie dopada, bo wolno to jakoś ubywa...

Tu mają być kulki bukszpanowe. Po lewej, tu gdzie widać doniczki i ten kipisz berberysowo-cisowo-stokrotkowy (już go nie ma).



Ale kulek też nie ma. Planowałam bowiem tam przenieść te z kwadratu bukszpanowego:




A w kwadrat zamiast kulek bukszpanowych dać lawendę. Ale jakoś się waham i mi żal. Pojadę do CO, może maja ładne kulki.

Grabowe pąki zamieniają się w listeczki.



Przylaszka zmienia szaty z niebieskiej na zieloną. Lubię te jej listeczki.




W Gąszczu u Tess 03:54, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry







Bardzo marnie zakwitły korony cesarskie - tylko 4, choć wszystkich cebul mam dobrze ponad 20, w tym połowa na tule duzych, że winna dać kwiat. Muszę poczytać, o co kaman.

W Gąszczu u Tess 03:47, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Carexy mają cudowne pędzelki.





Rabaty buchają kolorami.



I rododendron - przodownik.

W Gąszczu u Tess 03:41, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Czosnki pod pendulą w blokach startowych. Mają mniejsze pąki, niż rosnące na słońcu. Jeśli kiepsko zakwitną, zabiorę je stąd.







W Gąszczu u Tess 03:36, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Kopytkowe przedszkolaki pięknie ruszyły.
Maluchy jeszcze nie wiedzą, ale czeka je przeprowadzka gdzieś w okolice Łodzi








W tym miejscu posadzę te ciemierniki, żeby wczesną wiosną były na widoku i cieszyły zapowiedzią nadchodzącej wiosny. Teraz także rosną pod pendulą, ale od całkiem niewidocznej strony.







W Gąszczu u Tess 03:29, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Obwieszczam koniec prohibicji fotkowej Ale nie liczcie na zbyt wiele, u mnie naprawdę nic ładnego nie ma.

Montana Rubens pączkuje.




Przylaszczki przekwitają.






Bergenia daje popis.




W Gąszczu u Tess 03:22, 27 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Reniu, "łan" to zbyt górnolotne określenie dla kilkudziesięciu tulipanów
Zbyszku, to nie skromność, to realizm
Marzenko - byłam.
Karola - przyjeżdżaj po drodze nad Biebrzę
Izo-Kukliku - dzięki jakoś lżej na duszy Mój syn w takich sytuacjach mawia "Oj, matka, odrobina techniki i się człowiek gubi?"


Pokazuję dla Toszki objawy cisowe.
Te końce są aż białe.







Co z tym ogródeczkiem począć 20:41, 26 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Przeczytałam eMowi męską tajemnicę chorowania - uśmiał się, ale nie zaprzeczył
Moja codzienność - ogród Oli 10:00, 26 kwi 2015


Dołączył: 04 maj 2013
Posty: 20181
Do góry
Tess napisał(a)
Altana rewelacyjna się szykuje.


Jesteście obrzydliwie, niemożliwie perfekcyjni.
Nawet zwykły, roboczy wykop pod pergolę jest idealnie wyrównany. Bleeeee...

padłam dzięki
Mus owocowy w miejskiej dżungli 09:31, 26 kwi 2015


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Tess napisał(a)

Poczekaj, jeszcze nie pora się martwić


Zatem czekamy.... nie bardzo wyobrażam sobie życie bez tego drzewa. Bedziemy polem obserwacyjnym dla mrówkowców z naprzeciwka!
"W kolorze blue" 08:48, 26 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Magda wstawiaj u mnie, beda ladne zdjecia chociaz Tess tez nie dostala instrukcji, bo jej sie popsul
Mus owocowy w miejskiej dżungli 08:25, 26 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Morelę obejrzałam i nie chcę Cię martwić, ale wygląda podejrzanie.
Moja ma już całkiem spore liście.
Twoja chyba też już powinna mieć. Choć podkreślam, że moja rośnie na słonecznej, osłoniętej patelni. Więc może jest ciut do przodu.
Poczekaj, jeszcze nie pora się martwić.
Moja codzienność - ogród Oli 08:16, 26 kwi 2015


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12483
Do góry
Altana rewelacyjna się szykuje.


Jesteście obrzydliwie, niemożliwie perfekcyjni.
Nawet zwykły, roboczy wykop pod pergolę jest idealnie wyrównany. Bleeeee...
W Gąszczu u Tess 20:20, 25 kwi 2015


Dołączył: 03 sie 2013
Posty: 740
Do góry
Tess potrzebuję porady. Chyba mi moja morela "padła". Czy mogłabyś to ocenić? Zostawiłam zdjęcia u siebie. Czy panikuję za wcześnie?
W Gąszczu u Tess 14:26, 25 kwi 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Tess napisał(a)
Rzeka? Renatko, u mnie rzeki tulipanowej nigdy nie było.
Mam "placek" białych tulipanów - zapowiada się całkiem nieźle, wiele zeszłorocznych tulipanów ma pąki.


Przepraszam,łan
A to co jest,ten mały placek ?

https://www.ogrodowisko.pl/watek/1890-w-gaszczu-u-tess?page=398

RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 14:16, 25 kwi 2015


Dołączył: 09 mar 2015
Posty: 4586
Do góry
Rench napisał(a)
Milka -to nornice chyb. Tylko się martwię,żeby za róże się nie zabrały.
Tess - oczywiście że pomylone,a takie były amerykanckie z ceną w funtach na opakowaniu
Dopiero się rozwijają,ale już widać,że pełne różowe,będą żółte
U mnie nornice się wypasały, pomógł tfu, tfu ten zielony piszczyk wkładany do ziemi. Jedną zamordował kot. Jeszcze dobry nornix jest, ale..to stosuje się podobno jesienią i zimą jak gromadzą zapasy. Nie wiem tylko czy u Ciebie są jeże? Nie doczytałam jak działa na inne zwierzęta. Czytałam też o profesjonalnym gazowaniu nor. Podobno koszt niższy niż wszystkie środki
RRR - różane rozmaitości Renaty i nie tylko różane :) 14:10, 25 kwi 2015


Dołączył: 02 wrz 2012
Posty: 9086
Do góry
Milka -to nornice chyb. Tylko się martwię,żeby za róże się nie zabrały.
Tess - oczywiście że pomylone,a takie były amerykanckie z ceną w funtach na opakowaniu
Dopiero się rozwijają,ale już widać,że pełne różowe,będą żółte
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies