Bajkowy ogród Weroniki
00:04, 21 wrz 2014
***
Basiu, uciekło mi przed chwilą w kosmos, ale jeszcze raz spróbuję odpisać.
Miechunka łazikiem jest, ale jest też czerwoniutkim lampionem i nie jednym w jesiennym ogrodzie. A widziałaś misterną koronkę pod czerwoną bibułką...
Zgadzam się, że wyrywać tam gdzie nie pasują.
Na Twoje roślinki przywiezione w największy upał chuchamy i dmuchamy, i nie damy im paść. Na wiosnę będziemy się chwalić. Zawilce prawie padły ale już wypuściły malutkie listeczki, i będzie dobrze.
A Twoją działeczkę podziwiamy, zadbana i pełna rozmaitości. Do pozdrowień łaczę dla Ciebie obrazki z wystawy dzisiejszej w Skierniewicach.