Dziękujemy Gosia za super przyjęcie. Asia mi powiedziała, że mi się buzia nie zamykała sorki jak za dużo gadałem do następnego spotkania. Mam nadzieję, że jeszcze w tym sezonie.
Może jutro jakieś zrobię. Ale nie wiem czy jest co pokazać- jestem w końcu w Polsce i zacząłem przeróbki, to i bałaganu mam trochę. Część największej rabaty zniszczyli mi brukarze- poprowadzili sobie ścieżkę.
Mam obecnie kilka tylko zdjęć roślin które sprzedaję. Fotki przedstawiają stan sprzed ok tygodnia. Nie karćcie mnie za bałagan
Rene.
Nie podchodź do inversy z sekatorem. Zrób tak jak ana-art radzi, usiądź i patrz jak Ci rośnie.
Koniecznie zmień teraz palik. Kup 2m gruby kij bambusowy i gumowym przewodem solidnie go podwiąż przed zimą.
Priness Alexandra of Kent jest zachwycajaca. Na razie ma wiotkie pędy ale dajmy jej czas, mam nadzieję, że urośnie z niej dorodna ksieżniczka. Sadzona pod koniec lipca, kwitnie niestrudzenie. Dlatego szkoda mi ja przesadzać...ale doczytałam, że będzie wyższa od Red Leonarda