Agnieszko, ona jest podobna do Prairie Fire, ale trzeba by sie Madżen zapytać, ona jest dobra w tych trawkach Na pewno mają fajny miedziany odcień, jesienią wręcz płoną. Mam takie trzy drugi rok i nie mam im nic do zarzucenia
Z kolei ja mam prośbę kupiłam dziś bylinę, wiosną trzeba ją lekko przycinać, nie przemarza, ma błękitne kwiatki, podobne do kwiatów ołownika. Gdzieś już słyszałam tę nazwę wcześniej, ale za nic nie mogę sobie przypomnieć, jak ją dziś pan nazwał ( w pewnym wieku pan A się kłania ) następnym razem będę chodzić z notesem, okularem, ołówkiem sorki za jakość fotek
znalazłam też białą rutewkę, dołączy do rosnącej już u mnie różowej
Patrzę na tę fotkę i myślę, że wpasowałyby się tutaj żurawki z zielonymi liśćmi (kwitną na rózowo). Wczoraj wykopałam ogromną kępę i sadzonek mam sporo. Reflektujesz? A w ogóle, to spis roslin zrobiłam, które mogę Ci dać. Tylko przyjedź!
***
Jak posadzona, to tylko dopowiem, ze najlepiej wsadzić po 1 patyczku bo z każdego wyrośnie drzewko.
Byłam dzisiaj na wystawie kwiatów w Skierniewicach tylko oglądać i nie kupować. Ale jak zobaczyłam róże to zapomniałam, że nie mam miejsca a pamiętałam o Twojej pięknej i postanowiłam znaleźć podobną w kolorze, to Madera. Nie jedyny zakup. Kupiłam jeszcze Nostalgię, Chopina i dwie okrywowe różową i czerwoną, brunerę i tulipany lodowe.
Były śmiesznie tanie piękne hortensje ogrodowe i miałam kupić jako dekoracje, ale nogi bolały i czas naglił więc czapnęłam całą wiązankę delikatnych budyniowych róż.
Mam takich 7 sztuk. Narazie leżą w tej okolicy, ale nie wiem jak je ułożyć. Nie chciałabym takiego typowego skalniaka z dawnych lat, tylko jakąś bardziej nowoczesną kompozycję
tutaj jest sosna kulka na pniu i coś jeszcze będzie pod spodem, może w jeszcze 2 sosny kulki, a dalej lawenda, która już urosła
Dziewczyny, dziękuję za miłe spotkanie Mam nadzieję, że pokażecie swoje zakupy
Wyjeżdżałyśmy z Danusią wcześnie, ale po rundzie wśród roślin i tłumu ledwo żywe byłyśmy Ale co użyłam, to moje Bogdziu, roślinki już posadzone jak również złocienie w trzech kolorach, bo o odmianę próżno było pytać Resztę posadzę jutro.
Na początku zdążyłam zrobić trzy fotki i zaczęło się buszowanie wśród stoisk