Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Ogródek Ewy 00:32, 20 sie 2014


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
Domowe przedszkole.



Ogrodnik Mimo Woli cd 00:28, 20 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
mira napisał(a)
No trudno się nie zgodzić z Twoimi wywodami na temat róż - tak jest i ze zdjęciami też - same portrety ładne ale ważny też wygląd całego krzaka i pokrój - róże są fotogeniczne więc pewnie każdy fotkuje sam kwiat tak samo jak jeżówki
a tak wogóle to myślę, że jesteś zmęczona pracą w ogrodzie - tak tak - rozumię bo samemu taki obszar ogarnąć i utrzymać w dobrym stanie to jest masa roboty a przecież są jeszcze inne sprawy -

tak czy siak zaraziłaś mnie jeżówkami i postanowiłam te zwykłe namnożyć - mam te różowe - to wiosną podzielić co? a kiedy szukać siewek?

melduję że siewki naparstnicy są maleńkie ale jak wyrosną liście właściwe pewnie tak za 2 tygodnie to co robić do donic czy gdzieś rozsadzić?

i zmartwiłaś mnie bo Comte kupiłam i jest w donicy a z Reine de Rehst w tym roku się polubiłam dopiero - one tek mają nie od razu łapią za serce


pozdrawiam serdecznie


Nie jestem zmęczona pracą w ogrodzie, ale nie lubię dokładać sobie roboty.. a jak dołożę to chcę mieć efekty pracy... stąd takie przemyślenia.. ale Cover to dobre posunięcie na rabacie.. jak nie zastrajkują, to jestem zadowolona

Jeżówek nigdy nie dzieliłam... przesadzałam, ale nie dzieliłam.. nie powiem.. natomiast siewek jest zawsze taka ilość, że szok... w maju będą widoczne.. można przesadzać na miejsce tymczasowe lub docelowe Raczej zakwitną siewki w następnym roku..czyli w 2016 .

Naparstnice przesadzam wiosną... na miejsca stałe... większe łatwiej sie przenosi.

Reine de Rehst była przesadzana w zeszłym roku.. i zastrajkowała po tym... ma czas na poprawę do przyszłego roku... i już niczego nie kopczykuję.. sypnę kory i maja sobie radzić.. te kopcowanie i odkopcowywanie.. masakra... moje nieElmshorn i te pierwsze nn rosną tyle lat bez żadnych zbiegów.. pora i na te.. albo wóz albo przewóz.. płakać nie będę..
Taki widoczek.. i więcej nie ma..

Ogródek Ewy 00:25, 20 sie 2014


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Torebki nasienne powinny być suche...dojrzałe nasionka są czarne...muszą mieć wyczuwalne zgrubienie.Wysiewałam pod koniec stycznia,przepikowałam i w maju posadziłam do gruntu.Traktowałam to jako eksperyment,nie rozmnażam host przez wysiew,mam wystarczającą ilość przez podział.Czasami lubię się pobawić...to wciąga.Pozdrawiam.

Ups..... dubelek.
Jestem sobie ogrodniczka hop sa, sa 00:24, 20 sie 2014


Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 205
Do góry
tak wyglada wczesna wiosna w moim ogrodeczku marzec-kwiecien 2013r
Ogród nad Rozlewiskiem 00:20, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






Początki w Kruklandii 00:20, 20 sie 2014

Dołączył: 19 sie 2014
Posty: 3
Do góry
Juzia_G napisał(a)
Zdjęcia jak zwykle słabe




Podobają mi się


Szał, przecudne
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:19, 20 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Czytam o różach... spostrzeżenie o przewiewie dla róż ważne, to jak to się ma do pełnych, angielskich rabat U mnie chorują róże przeniesione ze starego do nowego, ale chciałam im dać szansę, bo stłoczone były... pozdrawiam

Nie mam pojęcia .... bo ja o różach mam mizerne pojęcie.... wiem tyle co u siebie obserwuję... za mało by się wypowiadać..
Jakiś widoczek na szybko... dzień był pogodny i ciepły, a teraz leje jak z cebra
Ogródek Ewy 00:18, 20 sie 2014


Dołączył: 09 mar 2014
Posty: 10548
Do góry
bogumila_bienko napisał(a)
Torebki nasienne powinny być suche...dojrzałe nasionka są czarne...muszą mieć wyczuwalne zgrubienie.Wysiewałam pod koniec stycznia,przepikowałam i w maju posadziłam do gruntu.Traktowałam to jako eksperyment,nie rozmnażam host przez wysiew,mam wystarczającą ilość przez podział.Czasami lubię się pobawić...to wciąga.Pozdrawiam.

Bardzo dziękuję za informację i zdjęcie.
Ogrodnik Mimo Woli cd 00:17, 20 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
popcarol napisał(a)


dzięki za info. szkoda!
U mnie nostalgia nie chce się wziąć do roboty, 3ci sezon, a stoi ze wzrostem w miejscu, ma moze z 80 cm max.. a chciałam jesienią przesadzić bliżej "przodu" rabaty, bo jej nie widać.. czy zostawic??
pozdrawiam!!

Może coś jej nie pasuje ??? Moja też ma 3 sezon....

I ostatnie sfotografowane.. czyli Boniki... plamki ma tylko ta od Pana Langa.. reszta sie trzyma...
na ok 50 krzewów.. 1/4 mnie nie zachwyca zdrowotnością Chyba na tej ilości zakończę przygodę z różami.


Drugie tłoczenie przed Bonicą.. to kwiaty z pierwszego.. ostatnie niedobitki


Ogród nad Rozlewiskiem 00:16, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
To, co zmusza do refleksji i zadumy w tym miejscu, to krzyże.
Mnóstwo krzyży. Małe i duże, ale też malutkie; niektóre zupełnie nowe, inne wrośnięte w ziemię i omszone ze starości.
A każdy przyniesiony w jakiejś intencji, czasem tylko wyartykułowanej na tabliczce, w większości - ukrytej, znanej tylko pątnikowi, który z nią tu przybył.










Kwiatowy ogródek Monteverde 00:15, 20 sie 2014


Dołączył: 31 paź 2010
Posty: 44149
Do góry
Teraz u mnie jest tylko 9 st.C idę spać , pozdrówka odwiedzającym
Gabrysiu tą różę a właściwie dwie( bo 2 patyczki się ukorzeniły) wyhodowałam w rajskim urosły 2 piękne krzaczory pnące i do dziś nie wiem co to była za róża, nawet do tego ogrodu nie wzięłam patyczków kolor miała przepiękny jak na zdjęciachrosły przy drzewach owocowych
Ogród nad Rozlewiskiem 00:05, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry




Ogrodnik Mimo Woli cd 00:04, 20 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Kindzia napisał(a)
Z różami jest różniście, no o pokrój krzewu mi chodzi. Niektóre całe ładne, kształtne, niektóre mają nieregularny pokrój i nawet jak liście ładne, nie są na tyle efektowne, żeby je całościowo pokazać...Nostalgia ma ładne kwiaty, cały krzak już niekoniecznie...ale taki szopenik ładny cały na przykład, albo My Girl, albo Isabella Rossellini
Figo mi rośnie jak na drożdżach, gryzoń jeden Mam nadzieję, że Twojego Miśka nie doścignie

U mnie Nostalgia najładniejsza.. a na Szopenika dużo osób narzeka..
Niechlujne są też Comte de Chambord... i w tym roku brzydkie... plamistość załapały od Langa... czym bliżej gościa tym gorzej... kwiatami nie zachwyciła w tym roku.. trzecie miejsce od końca ex aequo z Star Profusion.... piękna jest, ale strasznie grymasi

Foto krzewu Comte.. pokrój drapaka rozchwianego na wszystkie strony.. będzie ciecie nisko... jak obciachałam Pastellę, to piękny i zwarty krzew



Pastella



Ogród nad Rozlewiskiem 00:01, 20 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry






Ogród nad Rozlewiskiem 23:57, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Grabarka.













Ogrodnik Mimo Woli cd 23:55, 19 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Milka napisał(a)
ja dziękuję za takie super rośnięcie.. zawsze się dziwiłam, że każdy pokazuje kwiaty róż, a nikt nie pokazuje całych krzewów.. już wiem dlaczego.. bo najczęściej krzewy są brzydkie


Aniu, w sumie to prawda, choć ja najczęściej całe krzewy pokazuję te stare róże, które mam juz od 97 roku nic mi nie chorują, tylko nowsze
akurat Nostalgie kupiłam 4 i wszystkie od razu kwitną szaleńczo i wyjątkowo zdrowe, to dobrze wróży..niemniej nie idę już w róże, dużo z nimi pracy, wolę mieć jakieś stałe i zdrowe, niż coraz więcej nowych, zdecydowanie wolę jeżówki, za to, jak są odporne i bezproblemowe, kilka innych na liście roślin też mam, tych bezproblemowych
wywalam 6 róż, jak już nie będzie u mnie żadnych gości ogałacam z wielu roślin i wprowadzam inne


To Graham Thomas... krzew rozlazły.. do pierwszego tłoczenia trzeba podpierać, bo leży na ziemi pod ciężarem kwiatów.. od strony północnej troche dostał liści z plamistościa, ale sam krzew jeszcze jakoś wygląda... tylko dlaczego zasłania mi z tarasu widok na ogród????
Przesadzać róże lepiej wiosną czy jesienią????

Ogrodnik Mimo Woli cd 23:51, 19 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gabriela napisał(a)
Poczytałam dyskusję interesującą, bo różaną. Mnie wychodzi, że róże chorują różnie i jak chcą, w tym roku prawie wszystkie ADRy u mnie pozapadały na czarną plamistość i stoją prawie gołe. A taka New Dawn jest pancerna i okrywowe też i pomarszczonych nic się nie ima.
Twoje Nostalgie dobrze pamiętam, nigdzie nie widziałam tak dużych i pięknych jak u Ciebie, nawet w Albionie. No i znowu sukces.

Rugosa.. nic jej nie jest..


White Cover.... zdrowe.. z wyjątkiem pierwszej od Tuskana... jak nie jeden krzew to drugi, ale cały czas coś kwitnie... trochę kropek na płatkach dostały.. ale jestem z nich zadowolona..




Nostalgia ( nie nawoziłam róż w tym roku ani razu .. ale i tak bujaja do nieba.. )

Ma niewyjęte 2 metry wysokosci.. zdrowa, tylko jakiś robal troszkę dziurek w liściach powygryzał... ale na tyle mało, że nie pryskałam.. niech sie sama broni.. drugie tłoczenie w zasadzie nieprzerwanie po pierwszym.. po trochu ale sukcesywnie cały czas. Kwiaty mniejsze i po deszczu są kropki na płatkach. Róza jest bez żadnej podpory... stoi prosto ja Queen sama... nawet ta wichura nic jej nie zrobiła.. te dwie to najsztywniejsze róże jakie mam..


Ogród nad Rozlewiskiem 23:48, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Czas żniw - rżyska pełne balotów słomianych. Uwielbiam takie widoki.




Zapomniany młyn, zagubiony wśród pól i łąk.



Przerwa na zmianę koła. Kolejny kapeć Łącznie przez trzy dni było ich cztery Skończyły się dopiero (ale definitywnie), gdy w Siemiatyczach kupiliśmy nową oponę




Wspinamy się coraz wyżej. Cel - góra Grabarka.



Ogrodnik Mimo Woli cd 23:44, 19 sie 2014


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
ana_art napisał(a)
eee to dla nie zbyt skomplikowane, tzn za mało mam miejsca...


To wykop małe oczko a głębokie i nie będzie problemu.. zerwiesz tylko liście przed zimą i już.. albo małe lilie.. ja przezimowałam lotosa w garażu.. wiec co to są lilie

No to teraz druga na liście beznadziejnych.. Rose de Resht.. kwitnie do niczego w tym roku ... i zachorowała jako pierwsza..


Chyba pierwsze foto kwiatów w tym roku.. nawet nie było co focić.. i chyba ostatnie, bo jakoś nie kwapi się do szału .. tzn tylko mnie doprowadza do szału ... kandydatka nr jeden do wyciepania.. Pędy po poseudo kwitnieniu pierwszym.. poszły na ponad 1,5 metra... chora, nie kwitnie i wygląd krzewu jak baba jaga.. po nocy zapitej i tygodniu bez dostępu do łazienki..



Ogród nad Rozlewiskiem 23:40, 19 sie 2014


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
butterfly napisał(a)
Tez wyciepałam wszystkie werbeny - maja siana w pierwszym sezonie była własciwa, w tym roku pokazała drugie oblicze... niestety to brzydsze...

A wycieczka super ! ja w tamtym roku 2 noce spędziłam pod namiotem... oj, przypomniały się szczeniece lata...

I dzis tez w końcu zalałam wrotycz... bujałam się z tym od maja chyba... powiedz gdzie znaleźć przepis na tę gnojówke Waldka?
Bo zalałam wodą - 300g na 10l


Napisałam już u Ciebie
Waldek pisał tu:
https://www.ogrodowisko.pl/watek/17-opuchlaki?page=76

A wycieczka była naprawdę świetna.



W małej wsi Arbasy Duże ujrzeliśmy murowaną, słupową kapliczkę przydrożną.
Kapliczka bardzo nietypowa. Prawdopodobnie pochodzi z końca siedemnastego wieku. Stoi z dala od drogi, co świadczy o tym, że przez wieki jej przebieg uległ zmianie.






Kolejna przydrożna kapliczka, która nas urzekła.






Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies