A teraz relacja z dzisiejszego dnia. A działo się dzisiaj…oj działo…
Ekipa łódzka wybrała się do Kutna na Święto Róży. Pogoda była cudowna i choć wystawców było mniej niż w zeszłym roku i tak imprezę zaliczam do udanych.
Napracowałam się potwornie i nie wiem czy warto było... efekt mojej pracy pozostawia wiele do życzenia. Oceńcie sami. Rośliny wykorzystałam,te które już miałam wcześniej. Nie widzę tu miejsca dla liliowca i irysów (a może jestem w błędzie? }Może ktoś rzuci okiem i podpowie co dosadzić w miejscu za turzycami? Myślałam o rozplenicy japońskiej - piórkówka'Hameln' ale nie wiem czy to dobry wybór? czy turzyce razem z rozplenicą nie stworzą bałaganu ?
Zastanawiam się też czy w miejsce gożdików nie wsadzić kostrzewy sinej ale z kolei podobają mi się kwitnące goździki na tle żurawek. No niewiem, zdecyduję wiosną
Przede mną jeszcze wiele pracy, choćby doprowadzenie do ładu cyprysa, podniesienie gruntu i założenie trawnika. Z uwagi na psy, które biegają luzem pomyślałam o trawie z rolki. Efekt będzie szybszy a darń nie tak bardzo delikatna jak z wysiewu. Czy macie rozeznanie na jakie rolki się zdecydować. Lepiej wybrać tę uprawianą na folji ?
Masę pytań mam bom zielona, echh
Co za zdjęcie i magia tego miejsca, jęęęęęęęęęęęęęęzor mi wisi , a gały wyszły co by dojrzeć brzózki i bukietówki ) i jeszcze prawdziwka..................ja tak kcem........pięknie
ja sobie tę fotką zostawię na wiekopomną pamiątkę...mogę?... tylko przyślij mi na pw bez ograniczeń rozmiarowych jak się zgodzisz obraz sobie strzelę, kofam brzózki i Wilczą a Auuuuuuuuuuuuuu...wyję do księżyca, który spełnia marzenia
Danusiu uwielbiam Twoje przesmyki bardzo ispirują jak przedpłocie hehe
zastanawiam się jak sobie radzisz ze spadającym śniegiem, kiedyś widziałam jak budowaliście jakieś osłony chyba na bukszpany ale tu też ?
i co to są te liściaste pod ścianą domu - mają tam cień ? własnie szukam inspiracji na pod ścianę gdzie jest jasno ale słońce nie dochodzi
Zazdraszczam. Piękny masz ten ogród. Zaraziłeś mnie żurawkami kolego i kolejne u mnie w ogrodzie. Daleko mi do Ciebie, ale za kilka lat może też będzie tak kolorowo u mnie bo mi się tak podoba. Ps. Co to za drzewo w tle?
Sobota minęła mi dziś zdecydowanie za szybko i choć nie byłam na Święcie Róży, to odwiedziły mnie Bogdzia, Nikita, Margarete, Popcarol, Luiza i "moja" Danusia. Dziewczyny zjawiły się z bukietem ciemnych róż i innymi roślinami, za które bardzo dziękuję Buziam Was wszystkie Oczywiście jak zawsze czasu było za mało
Dziękuję za prezenty
a to dzisiejsze róże dla moich gości, którzy przemknęli po ogrodzie z szybkością błyskawicy