dziś z ogrodowych spraw to jedynie, że dosiałam poplon z gorczycy w zaoranym wczoraj kawałku, co mi już nasionek zbrakło
i założyłam rajstopki słonecznikom na główki, żeby ptaki nie wydziobały mi wszystkich nasionek
a z nieogrodowych zamówiliśmy resztę brakujących rolet zewnętrznych i będziemy mieli już założone w całym domku zamontują je ok 15.09
i zaczęliśmy 3cią, ostatnią warstwę ogrodzenia, jak nie będzie padać, to z 2-3 dni i ten kawałek skończymy
zdjęcia mam tylko z emem ale co tam, pochwalę się
Śliczne są!!! Nawet gdy zmienią kolor chętnie zaproszę je do ogrodu przypomnę się w stosownym czasie, ale właściwie w jakim? Kiedy należy przesadzać floksy muszę poszukać chętnie odwdzięczę się roślinkami z mojego ogródka
Aminka wysiałam wiosną do skrzyneczki i zrobiłam rozsadę, bo wysiany kiedyś wprost do gruntu w ogóle nie wzszedł. Odmiana "White' jest piękna i spektakularna. Ciekawa jestem czy coś wyrośnie w gruncie po zimie?
Do ogrodu KF koniecznie się wybierz, tam jest tyle traw i astrów, że podobno właśnie jesienią on jest najpiękniejszy, chociaż i latem jak widać niczego mu nie brakuje.
Karolina, jak napisałam wcześniej 2 trytomy mam od ubiegłego roku, dwie dokupiłam jakiś miesiąc temu. Zimy praktycznie nie było, przezimowały więc bez problemu. Wiosną ścięłam przy samej ziemi. U mnie kosztowała 7 zł ładna sadzonka na rynku Kupić Ci jak będą?
No tak, to była waleriana pirenejska, wyrosła, zakwitła i uschła, wydawszy nasiona. Ja je zebrałam i zapomniałam wysiać. Zrobię to może jeszcze teraz, no i popatrzę w miejscu gdzie rósł, czy się coś nie wysiało.
Myślałam że na rabacie to będzie coś w rodzaju werbeny patagońskiej, ale nie, za krótko jest ładne.
Z artystami to jest tak, że trzeba ich dobrze poszukać. Ale namówić ich do czegoś nowego jest bardzo trudno.
Irenko, ależ ona ma kaloszki, czarne Zakłada je na okazję sypania soli zimą, bo ją pieką łapki i nie może iść po szosie Wtedy mus kaloszki zakładać i golfik czerwony
A żurawkę 'Southern Comfort' połącz z Carex buchannanii.
Astrowi dobrze się przypatrzyłam w tym roku, a kwitnie faktycznie chyba najwcześniej z jeiennych, a jeszcze zapowiedź długiego kwitnienia bardzo cieszy. Mój mimo podróżnego stłamszenia ma masę nowych pączków i zakwitł pięknie, choć ma na razie trzy badylki.
Na dzielżany zasadzam się w tym roku, one bardzo długo kwitną.
Mam dość wysokiego, różowo-czerwonego astra, przywiozłam go jeszcze ze starego ogrodu, pod koniec lat 90-tych to była niezwykle wyfikana odmiana, nikt takiej wtedy nie miał, ale nie wkleję teraz zdjęcia, bo mi internet odmawia dzisiaj współpracy.