Kasiu, napisz mi proszę czy sami to robiliście czy też zamawiliście?
Jeśli sami to napiszesz mi skąd braliście akcesoria?? Jaki rodzaj materialu użyliście?
Sorki za tyle pytań ale szukam czegoś takiego samego na moją pergolę... a to wasze wyglada super.
Rabata niewielka, bo docelowo będzie przy niej poprowadzona ścieżka i kształt będzie miała zupełnie inny. Na razie, by wsadzić roślinki- potem rewolucja.
Witajcie Kochani
W tym roku inaczej spojrzałam na mój ogród. Jaki pusty i smutny. Żywopłot z ligustru mimo przycinania, zrobił się "łysy" od ziemi (ma już swoje lata), z drugiej strony ogrodu z kolei żywopłot został przyduszony przez chmiel. Wypowiedziałam wojnę temu okropieństwu i ... już na wstępie dostałam kubeł zimnej wody. Jak odkopałam korzenie to uznałam, że walka nie będzie równa. Zobaczcie sami:
Są trzy kępy, a ta jest największa i pustoszy w pewnym sensie ogród. Nie wiem czy uda mi się to draństwo wytępić. Pochłania wszystko, co napotka na swojej drodze. Wlazł na świerk, wierzbę mandżurską. Korzenie doszły do i tak marnego winogrona, i pojawiły się kolejne dwa ogniska chmielowe. Co radzicie? Wykopywać? Wytępić chemicznie? Póki co "walka z wiatrakami".
Dzień dobry
Ponieważ u mnie dziś tak:
na dodatek wieje jak diabli (zdjęcia nie ma ), znowu dziś robota domowa. Rabata różana trochę się tylko powiększyła (w przerwie między opadami) - ale to nie ja to robię.
Ale może to i dobrze że jest taka pogoda Spiżarka się zapełni, w chałupie jako taki porządek nastanie, a jak tylko aura znormalnieje, będę działać ogrodowo.
Dziś zamknęłam w słoje sałatkę Madzi (Ogród i nie tylko) - Magda, rewelacja i kolejną partię buraczków.
Zjechały podłoża, kora, rośliny które udało się zgromadzić. Wszystko ładnie poukładane, rodzaje podłozy nie pomieszane, żeby łatwo się pracowało
Tylko kule iglaste i dwie kulki z bukszpanu znajdą się w tym ogrodzie z mojej stałej listy. Już są przycięte. Od kolejnego ogrodu zmiana, nie będzie cisów, będzie co innego.