Jutro sfocę, bo dziś za ciemno... dziś moja lelijka, ale piszą by wykopywac na zimę.. jest śliczna, będę kopać jak nie zapomnę.
Lilia KUSHI MAYA krzyżówla lilii longiflorum i lilii nepalense.
niestety, poza nornicami mam tez kreta , czekam na przesyłkę z odstraszaczem, zobaczymy czy zadziała,
nawet mój trawnik zaczyna przypominać trawnik perzu jakby mniej, większość przyschła i sterczą miejscami takie słomki cieszy mnie to, poza tym ciągle wydłubujemy a to babki , szczawie, i mnóstwo innych których nazw nie znam
popsikałam berberysy czymś od grzybów, nie dokładnie tak jak czytałam w linku bo koszt oprysku zgodnie z artykułem przewyższałby kilkukrotnie koszt krzaczków, kupiłam więc jakiś podstawowy preparat grzybobójczy i popsikałam. Jak się nie uda to trudno.
Za to udało mi się skończyć pierwszą rabatę, są tam dwa bukszpany na pniu, są tam tymczasowo, marniały w doniczkach więc wsadziłam z doniczkami tymczasowo na te rabatę.
Generalnie ma dojść jeszcze kilka kulek z bukszpanów , stożki sa w mojej okolicy nieosiągalne.
Trwało to b. długo ale kiepsko u mnie z czasem.
wszystko jeszcze b. małe i nieproporcjonalne,trawki niepowyrastane , trzeba trochę wyobraźni żeby widzieć co będzie za dwa lata
Na środku mam jeszcze sporo wolnego miejsca, czeka na kolejne bukszpany.
trawka od Caroli …jeśli dobrze pamiętam to spartyna grzebieniasta…przez pierwsze 2 tygodnie zastanawiała się czy w ogóle „ruszyć”, ale za to teraz… strzeliła w górę
agrest jest już słodziutki…zapraszam…można sobie skubnąć prosto z krzaczka