ale teraz najważniejsze zakupiłam kalinę grandiflorum, szukałam ale nie miałam do niej szczęścia, jakoś sobie ją ubzdurałam choć wszyscy sadza hortensje, przestraszyły mnie w hortensjach uwagi że pali je słońce, a ja mam miejsce b. słoneczne, czy kalina da radę ? nie wiem, też jest szkółkowa i nie nawykła do takiego nagrzewania
Często mam tak że kupię coś niepozornego i za parę gorszy a potem cieszy jak głupie, a to wymyślne, wyszukane i przepłacone potem okazuje się niewypałem.
Ale wystarczy spojrzeć choćby na same liście jak pięknie są unerwione i ciut jaśniejsze od środka.
Ana, mi się podoba i trochę nie. Zastanawiałam się dlaczego? Z jednej strony kolory super, ale czy powtórzyły się one po drugiej stronie tam, gdzie są 3 stożki?
Po lewej stronie jest takie uporządkowane, czysto i pod linijkę, tutaj trawy lecą po całości i nadają przez to zupełnie inny styl tej rabatce. Nie wiem, jak wszystko wygląda razem z góry, ale czy widzisz Ana w tym spójność?
Przepraszam, ze mam inne zdanie, może się nie znam, raczej na pewno się nie znam, ale dla mnie mogło by być trochę mniej tych traw. (zresztą, jak nie masz co z nimi zrobić, chętnie je przyjmę ) Choć jak piszesz, to jest część rabatki i może po całości wygląda to dobrze. Cały czas Ana pokazujesz przybliżenie, szczegóły, chciałabym zobaczyć ogół, może to pozwoli na odbiór całości. Pozdrawiam i zdrówka życzę, bo przeczytałam, że chora jesteś...
Jutro sfocę, bo dziś za ciemno... dziś moja lelijka, ale piszą by wykopywac na zimę.. jest śliczna, będę kopać jak nie zapomnę.
Lilia KUSHI MAYA krzyżówla lilii longiflorum i lilii nepalense.
niestety, poza nornicami mam tez kreta , czekam na przesyłkę z odstraszaczem, zobaczymy czy zadziała,
nawet mój trawnik zaczyna przypominać trawnik perzu jakby mniej, większość przyschła i sterczą miejscami takie słomki cieszy mnie to, poza tym ciągle wydłubujemy a to babki , szczawie, i mnóstwo innych których nazw nie znam
popsikałam berberysy czymś od grzybów, nie dokładnie tak jak czytałam w linku bo koszt oprysku zgodnie z artykułem przewyższałby kilkukrotnie koszt krzaczków, kupiłam więc jakiś podstawowy preparat grzybobójczy i popsikałam. Jak się nie uda to trudno.
Za to udało mi się skończyć pierwszą rabatę, są tam dwa bukszpany na pniu, są tam tymczasowo, marniały w doniczkach więc wsadziłam z doniczkami tymczasowo na te rabatę.
Generalnie ma dojść jeszcze kilka kulek z bukszpanów , stożki sa w mojej okolicy nieosiągalne.
Trwało to b. długo ale kiepsko u mnie z czasem.
wszystko jeszcze b. małe i nieproporcjonalne,trawki niepowyrastane , trzeba trochę wyobraźni żeby widzieć co będzie za dwa lata
Na środku mam jeszcze sporo wolnego miejsca, czeka na kolejne bukszpany.