Pierwsza to pysznogłówka - mam oo mamy
A druga to wyhodowana rok temu firletka macedońska.
Jak chcesz to dam Ci zaszczepki . Niech przekwitną to Ci dam
A co do innych bylin, robię sobie listę i chyba będe szukała w necie i zamawiała.
Jak skończę listę,to wkleję i może znajdzie się ktoś kto ma zbędą zaszczepeczkę
a tutaj jedna z hortensji którą w tamtym roku miałam w donicy, posadziłam ją bo była piękna, na wiosnę była obcięta do zera i kwitnie na tegorocznych SUPER
i różyczki:
Iza to Eden ..czy Eden 85 ..moja całkiem jaśniejsza ...
ale moja to Eden rose 85...ciekawam , czy słońce ma aż taki wpływ na odcień kwiatka ...nie mam ładnych fotek , bo akurat tak siem składa że matoł do robienia zdjęć jestem wyjątkowy ...ale ...
Alinko, dziękuję za tak przychylna opinię o moim ogrodzie
Bardzo miłe wspomnienia pozostały mi po Waszej wizycie, była tak krótka i mam wrażenie, że jak wiaterek przeleciała przez mój ogród
Ale tak musiało być, bo była wstępem do właściwego spotkania i oglądania pięknego i wymuskanego ogrodu Ani...Małej MI
Alinko, Gabrysiu bardzo dziękuję, że zechciałyście gościć u mnie
Sobotni dzień był dla mnie takim przeżyciem estetycznym ,że noc prawie bezsenną miałam , bo takiej ilości róż mogę tylko właścicielce KOLOROWEGO OGRODU NA PIASKU pozazdrościć .
ogród Vivy - bo o nim mowa jest dla mnie perełką i wzorem do naśladowania ...ale chyba niedoścignionym ..zróżnicowanie poziomów daje niesamowity efekt a rozległy staw ścielący się na prawie całej szerokości ogrodu jest wisienka na torcie .
rozplanowanie rabat daje możliwość długiego spaceru i oglądnięcia wielu zakątków . naturalny , niewymuszony styl jest tu absolutnym atutem .
Viva bardzo dziękuję jeszcze raz za przemiłe przyjęcie i oczywiście zapraszam do Kalwarii...moje zdjęcia pewno nie oddają w pełni tego co zobaczyłam ,
ale pozwolicie ....moimi oczami ...co zobaczyłam ..
Dzisiaj wycięłam dwie kępy ostróżki, bo kończyła kwitnienie a liście były już okropne, nawet trochę mączniaka załapały.
A ja złapałam in flagranti tę oto parkę i to gdzie? W kompoście na świeżo przyniesionych liściach kalafiora
Vivo, to miłe, co piszesz, ale ja wiem swoje po obejrzeniu zdjęć Twojego ogrodu
Zastanawiam się, co posadzić przed Limkami, myślałam o runiance, zimozielonych trawach i buksikach plus żurawki, aby wiosną nie było łyso po ścięciu hortensji.
Dla Cię niespodzianka, zakwitł ciemiernik sadzony w kwietniu
Rench, zastanawiam się nad białą lawendą, po zimie też wyleciały mi trzy sztuki, a w starym rośnie jedna trzeci czy czwarty rok i dobrze się trzyma. A jak zima będzie ostra, to mogą polecieć wszystkie. Dam tam chyba wyższą niebieską lawendę lub coś innego, tylko jeszcze nie wiem co
Ascot jest piękna, może ja coś robię nie tak, może potrzebuje lekki półcień?