Wczoraj siedziałam nad pomarańczową.
Co wyciągnęłam łopatą mokrą ziemię z rabaty chhhhhhhhhhhhmara komarów chciała mnie zeżreć - ale wczoraj byłam twarda i nie zwiałam i dokończyłam wszystko co chciałam tam wsadzić.
Wsadziłam
19 mieczyków
3 sadzonki pmaranczowych bylin z biedrony - nazwa mi w tej chwili uleciała.
Moje 16 sadzonek trytomy - własnoręcznie wyhodowanych hahahah - czyli 16 mini trawek
3 duże trytomy też z biedrony ale już większe sadzonki - w tym jedna ta co pokazywałam wcześniej kwitnąca
6 dzwonków irlandzkich
i z 10 nagietków.
Chiba tyle
Tylko jedna fota z mieczykami i pierwszym paskiem nagietków
Taki ogólny nieuprzątnięty focisz- wczoraj zrobiłam w tym miejscu niezły burdello - wsadzałam przy domu lewkonie i tytoń ozdobny dziś chcę tam jeszcze wcisnąć ostróżki ogrodowe i przysypać kora i zrobię fotę
Czerwone cebule tulipanów..tachałam wiadra wypełnione gnijącą breję za boisko, wywalałam, wybierałam z śmierdzącego błotka (5 wiader ), potem pod dom do wody - płukanie i do wysuszenia - około 40 minut - na duperelowatą robotę- mam nadzieję że po wsadzeniu jeszcze coś z nich będzie
Irenko, ze starych roślin u mnie zawsze miejsce mają cynie, malwy, aksamitki. Pachnąco dla Ciebie
Rench, ja róz mam stosunkowo mało, ale chciejstwa są
Przetacznik biały mam, rosnie podobnie do niebieskiego i jestem zadowolona, natomiast różowy mam niski i późno startuje, jest niski, pokłada się i niezbyt jestem zadowolona z niego. Może będziesz miała inną odmianę. Biały już zaczyna kwitnienie, podobnie jak niebieski. Postaram się zrobić fotkę dla Cię
młodziutka Bonica, sztuk pięć
Bogdziu, w ubiegłym roku wycinałam wszystkie kwiaty żurawkom, w tym pozwoliłam im zakwitnąć Podobnie z przywrotnikiem
Vivo, różę posadziłam jesienią, więc niewiele wiem o niej. Widziałam ją jesienią w szkółce kwitnącą, zachwyciła mnie kolorem ilością kwiatów, stąd wybór
a tak zaczyna Lions Rose
poznajesz, to agastache z nasionek od Ciebie
monteverde - wszystkie siewki maja listki w plamki, widziałam różowe na rynku większe sadzonki, miały podobne liście. Mam nadzieję, że będą białe, zgodnie z opisem. Nie wiesz, jaka była przyczyna, że czosnki nie powtórzyły kwitnienia?
Haniu, jagoda już w zamrażarce. Marek oberwał prawie całą, bo zaczęła się sypać. W tym roku nie bardzo słodka, bo nie wygrzała się na słoneczku. Trudno, amatorzy słodkiego będą dosładzać. Zresztą w deserach i ciastach to nie szkodzi.
Teraz liczę na truskawki, bo zawsze na imieniny już miałam, a to już nie długo. Będzie jeszcze agrest, porzeczka, borówka, ...
Ciekawa jestem czy porzeczka prze,zyła, bo Marek podlał ją zeszłoroczną gnojówką z pokrzywy, a ja zapomniałam powiedzieć żeby ją rozcieńczył
Chociaż na pierwszy planie czosnki, to zwróć uwagę jak pięknie kwitnie powojnik bylinowy od Bogdzi
Na to liczę Trochę boję się, że i chwasty też |Ale może nie będzie tak źle.
Ciekawam też warzywnika. Coraz mniejszy jest, ale czosnek, cebulka, fasolka, ogórki, cukinia.
Wiele osób z Ogrodowiska ma orliki, teraz ich czas, no i lawenda
Gosiu, Tobie też Byłaqm u Ciebie i widz,e, że ławeczka ma wzięcie Zresztą się nie dziwię bo piękny zakatek jak i cały ogród
Tobie i Krzysiowie też. I niech się znajdzie czas na odpoczynek dla Was na ławeczce
Asiu, pogoda sprzyja, a to już pół sukcesu
Po dniu mamy, mam roślinki w doniczkach jeszcze nie wsadzone, więc potrzeba decyzji gdzie, żeby nie trzeba było im już zmieniać miejsca. Sporo też bylin od koleżanek czeka.
Wzajemnie miłego
Iryski już przekwitły pewnie wszystkie, ale miło popatrzeć