Wilcze pole – zagwozdki, przemyślenia, zmagania i efekty
20:37, 06 cze 2014
Powracam po dłuższej przerwie, niestety również ogrodowej. Bliskie spotkanie z cieżarówką wyłączyło mnie na chwilę ze wszelkich prac. Od nowego roku pomalutku kontynuowałem pracę z przygotowaniem rabat. Wreszcie udało mi się "spiąć" w jedność wszystkie części działki. Najbliższe miesiące to monotonna praca ze ściąganiem ziemi w miejscu przyszłego trawnike, realizacja projektu nawodnienia i na końcu długo wyczekiwany trawnik