Agata na werbenę zapraszam, bo się wysiała ... nawet to co mówiąc że nie wzeszło...... okazało sie, że wzeszło, w tym tygodniu.... siane w luty/marzec... siewek mam od groma i ciut ciut... coś ci pozbieram..
Orliki pełne sieja sie opornie, albo je piele bardziej.. robię sobie zbiórkę siewek.. ale i tak są tam dzie ich się nie spodziewałam.. od rodziny matecznej .. 30 metrów.. albo lepiej
Orlik siewka (powtarza cechy rośliny matecznej) i bratek... samo sie wysiało na odległości kilkudziesięciu metrów.. bordowy orlik.. przeleciał przez sad.. co najmniej 30 metrów... szok..
O mam takie same
Ten bordowy a może biskupi dopiero zaczyna kwitnąć czyli troszeczkę późniem będzie niż u Ciebie
Najważniejsze że kwitnie.
Masz pieknie, czysto i kolorowo
Iwonko, a czy Ty masz jakiś problem z tymi białymi kamieniami? Tzn. czy zachodzą glonami .....?
Jak tu pięknie...........malujesz na całego.........jak na wakacjach stworzyłaś śródziemnomorski klimat, ale zakątek........... jak poczuję zmęczenie to tutaj odpocznę
Zajrzyj do mnie też zobaczysz jeden kwiatek, będziesz wiedziała o co chodzi