No właśnie nie mam pojęcia.... Nie są to szyszki takie jak w Brabantach, tylko takie maluteńkie. Z daleka ich w ogóle nie widać... Jak przestanie padać to zrobię fotki.
Tulipanowe pola, powierzchnią znacznie przekraczające przeciętne areały statystycznego Holendra jest pan Królik w Chrzypsku Wielkim, rozmawialiśmy z nim o tym właśnie w czasie zeszłorocznej wizyty.
W maju są dni otwarte i można te pola zobaczyć.
Te donice mam podobne, ale nie takie wysokie, powiem tylko, że moje po 3 latach kruszą się niestety. Jak chcieliśmy przenieść laura to urwał się kawałek boku Na kilka lat starczą, ładne są.
no tak mi się wydawało, że te Twoje wielkie kwadratowe były z takiego tworzywa... mówisz trzy lata? hm...
Bukszpany czują się jak ,,pany"!
Zwłaszcza wtedy, gdy je przemieszczamy!
Z ogrodu do ogrodu, z miasta do miasta,
Nagle na przednim siedzeniu w aucie wyrasta!
A i w bagażnik ładuje się bez ,,kwęków"!
Powiedzcie, skąd on ma po takiej jeździe tyle wdzięku?