Witajcie.
Piszę, bo nie znalazłem przypadku podobnego do mojego. W ogrodzie (a właściwie w sadzie, bo więcej w nim drzew i krzewów owocowych) mam 3 graby kolumnowe 'Lucas', ok. 3 m wysokości, posadzone 4 lata temu, w odstępie co 2,8 cm. Mają identyczne warunki glebowe i nasłonecznienie, są tak samo pielęgnowane, a kondycja każdego z nich jest inna. Pierwszy ma duże, gęste liście, ładne coroczne przyrosty. Drugi ma nieco mniejsze i rzadsze liście, słabsze przyrosty. Trzeci, najsłabszy, bardzo drobniutkie, rzadkie liście, usychające gałązki i marne przyrosty każdego roku. Liście tych dwóch słabszych mają podłużne brązowe ślady pomiędzy nerwami. Przyglądałem się liściom od spodu i znajduję małe zielone owady. Dla mnie to jak mszyce, ale nie w skupiskach, tylko pojedyncze. W pobliżu grabów rosną leszczyny, na spodzie liści też mają te małe zielone owady. Spójrzcie na zdjęcia, proszę o poradę - co jest przyczyną brązowienia liści i słabej kondycji dwóch grabów?