Dzięki Faktycznie ten ogród jest poukładany, znacznie prostszy w obsłudze przez sadzenie roslin i drzew które nawet jak nie będę ciąć to nie zarosną na tyle by zdziczały. Drzewa mają wysokość max 6 m. Linie są proste by łatwiej było kosić, choć może wprzyszłości jak już tam będę wcześnie to wstawie zatoki trawiasto kwiatowe, ale póki co, to ma być tyle by ogarnąć w czasie przyjazdów.
Nie ukrywam jednak że brakuje mi tam dużych drzew które robia niesamowity klimat, już nie mogę się doczekać obsadzanie drugiej części, ale jeszcze nie wiem kiedy...
Póki co duże drzewa w ogrodzie mam na południu i kocham ten busz, zwłaszcza o tej porze, ale to ogród 27 letni, więc klimat ma inny
Zazdroszczę tych żab. U mnie mieszkała jedna, ale albo sobie poszła, albo ją kot załatwił.
Masz prześlicznie
To ujęcie mnie ujęło
Melduję, że tiarelki od Ciebie przezyły ale nie wyglądają tak dobrze jak u Ciebie.
U mnie chyba za sucho.
Wy na północy narzekaliście na deszcz, a my na suszę. Nie ma sprawiedliwości
Może zajzysz tu,chciałbym podziękować i podzielić się radością że wreszcie doczekałam się mutacji lili Twojej, tak bardzo się cieszę z Gobasiowej po 9 latach,mój błąd że wiecznie ją przesadzałam, a tu drugi rok w jednym miejscu i masz. Serdecznie Ci dziękuję ,będę mieć pamiątkę i nadana jej imię pozostanie. Pamiętam jak się śmiałaś że nazwałam ją Gobasiowa hi hi
I na koniec coby nie przynudzać
Sasanki w te fazie też lubię
I są konwalie, w końcu je zaczyna widać, ładnie się rozrastają, przytahałam je 2 lata temu, rok temu były same liście, w tym roku kwitną, yupii
Moje truskawki, do tej pory przykrywałam, bo noce były zimne, dzisiaj odkryłam bo upał, ale jak tylko zaczną się czerwienić to muszę okrywać bo bażanty mi je dziubią cholery jedne.
Czereśnie, jabłonie, gruszki oberwały przymrozkiem, porzeczki część też obleciała niestety, kiwi przymarzło, coś od korzenia puszcza, ale w tym roku na pewno nic nie będzie.
Czy ten pierwiosnek zanika po kwitnieniu? Masz go już dłużej?
Wykopywania irysów nie zazdroszczę, ciężka robota bo tworzą duże kępy. Trudno się je kopie.