Wiejski ogród Magdy
20:03, 16 kwi 2026
Złotokap, który po przesadzeniu przez dwa lata dawał słabe oznaki życia, w końcu wypuścił liście:
Klon Orange Dream:
A to lilak, który skosili mi zeszłego lata. Zobaczyłam, że żyje, więc przesadziłam go na skarpę za garażem. Tym razem dałam mu pancerne zabezpieczenie przed szalonym kosiarzem. Miejsce może niezbyt reprezentacyjne, bo stoją tam różne graty, ale może kiedyś je zasłoni. Liczę się z tym, że po takim "cięciu" wyrośnie z niego raczej dziki krzaczor, a nie smukłe drzewko.
Klon Orange Dream:
A to lilak, który skosili mi zeszłego lata. Zobaczyłam, że żyje, więc przesadziłam go na skarpę za garażem. Tym razem dałam mu pancerne zabezpieczenie przed szalonym kosiarzem. Miejsce może niezbyt reprezentacyjne, bo stoją tam różne graty, ale może kiedyś je zasłoni. Liczę się z tym, że po takim "cięciu" wyrośnie z niego raczej dziki krzaczor, a nie smukłe drzewko.


