Moja z końcówki roku 16 grudzień ,dziecko milenijne .Wczoraj ,będąc z synkiem u dentysty ,też podziwiałam w taki i większym rozkwicie forsycję ,moja jeszcze śpi .pozdrawiam
będzie cesarska uczta
Ana przesyłam tego" samca"' casarskiej korony ładnie już powypuszczał ,ale nie widzę żadnego zgrubienia które by świadczyło o zwiastowaniu kwiatka ,kurcze chybe go wyciepnę jak w tym roku nie zakwitnie