Odrobina jesiennej odsłony
i płynnie przechodzę do ostatniej nowości w tej części ogrodu.
Nówka sztuka - borówkowa. Niby nic wielkiego, ale wszyscy domownicy z niecierpliwością czekają na owoce(mam nadzieję, że jakieś będą) w przyszłym roku. Pas borówkowy to przedłużenie przesłony z pigwowców, a z drugiej strony zamyka go moje chciejstwo - pigwa (odmiany Akademicka - to żeby nie zapomnieć co mam

). Na zdjęciach pigwę zastępują jeszcze widły

Fotek po zakończeniu prac nie mogę znaleźć.
Na tym kończę podsumowanie prac na nowej części ogrodu.
Na starej części w tym roku nowości zbyt wiele nie było, może w smętne zimowe wieczory coś stamtąd wstawię