Dziś dzień pracy w ogrodzie i choć mało widać efektów to narobiłam się niemiłosiernie.
Wypopałąm 7 liliowców (3 już nie miałam siły). Dwa jasno żółte rozdzieliłam, czerwone przeniosłam.
Ciężko było bo kępy już duże.
Byłam rano na targu Pani miała róże po 5 zł. Od niej właśnie kupiłam kilka patyczków i rosną
Już w tamtym sezonie kupiłam 2 Chopiny i dokupię jeszcze kilka

mam wyrzuty, że nie wzięłam.
Wcześniej nie pytałam jej o odmiany, ale okazało się że dziewczyny z forum mi je rozpoznały. Ale jak spytałam tą Panią dziś to zna odmiany swoich róż.
Fresia
Chopin