Cześć Karolinko Kopę lat!
Ależ odważna z Ciebie dziewczyna! Super!
Jakbyś chciała poczuć namiastkę urlopu to własnie taka różowa euphorbia lactea cristata
A ja się cieszyłam że mi listeczki wychodzą tak ja u Danusi
Zazdraszczam i cieszę, że jestem już na bieżąco. U Ciebie zawsze taki ogrom wpisów, że aż się czasem bojam wchodzić.
Agnia dziękuję za odwiedziny.Z tymi sosnami mam zagwostkę myślałam, że będą małe. Dostałam je gratis ze szkółki gdzie kupowałam thuje. W tym roku może coś z nimi zrobię na jesień.
Jeśli chodzi o pustynnika, dostałam go od mamy w 2012. Kupiła go w szkółce, gdy go otrzymałam wyglądał jak mała juka. Wkopałam go i .... zniknął. Wiosną 2013 wyszły 2 kiełki i zakwit właśnie 2 wiechami. Zobaczymy czy w tym roku się rozrośnie
Oczywiście jak zakwitnie prześlę nasionka szałwii.
A ja sobie wczoraj sprawiłam maleńką przyjemność i będąc w hiperze kupiłam sobie malutki czosnek. Nigdy nie miałam, nie wiem czy ładny, ale wzięłam z ciekawości choć na razie jeszcze się wstrzymuję z zakupami. Małe, tanie a cieszy.
Aniu - chciałam zadarnić pod tą koreanką - tam jest takie kółko korą wysypane mniej więcej jak ten śnieg, niestety nie mam lepszego zdjęcia albo raczej nie umiem znaleźć... To chyba jednak nie najlepszy pomysl co? ale runianka może da radę???
Jolu, heliotrop wysiałam pierwszy raz. jak się nie uda wyhodować dorodnych roślinek, to bedę polować na gotowy w doniczce.
Wysiałam połowę nasionek z torebki, bo maja zdolność kiełkowania do 2016r, więc jakby co to będą na nstępny rok
Lobelie sieje od dwóch lat i niebieska mi ładnie wyrasta, ale z białą juz niestety nie jest tak dobrze
Witajcie! serdecznie pozdrawiam Wszystkich, którzy o mnie pamiętają i i zaglądają nawet jak mnie nie ma. Dziękuję. Niestety miałam i wciąż mam bardzo dużo pracy zawodowej, a czasu dla siebie w zasadzie w ogóle Roboty budowlane ustały z pierwszym śniegiem, ale ruszą dalej jak tylko pogoda się ustabilizuje. Z utęsknieniem czekam na wiosnę na działce pojawiają się już jej pierwsze oznaki