Mam w ogrodzie takiego wrzosa który w zimie i teraz właśnie jest pięknie wybarwiony.
Jesienią ściełam galązki i poszłam na zakupy żeby dokupić takich wrzosów. Przykładałam gałązki do podobnych doniczek i radziłam się sprzedawcy - wydawało się że kupiłam to samo
teraz wygląda tak
nie wiem jak się mnoży wrzosy bo to jedyna droga żeby mieć to samo, więc poszukam w tym temacie instrukcji
a może ktoś wie ?
To i ja zapytam. Ten jeden wśród wielu innych zdrowych - ewidentnie słabuje. Liście wiszące, lekko żółte. Rośnie w dobrym ph. W tej chwili ma koło siebie już tylko runiankę i inne różaneczniki w bezpiecznej odległości. Może nie rozluźniłam bryły korzeniowej podczas sadzenia i nie może wrosnąć w podłoże?
Coś mu jest.