Ania za jedną "na patyku" mam 2-4 nowe krzaczki, wiec krzaczek do krzaczka i jest 30odmian a może i więcej ta była pierwsza a w ubiegłym "wyprodukowałem" jeszcze dwie
Jagoda hortensje bukietowe plus iglaki to trzon mojego ogródka
właśnie zakończyłem trwającą od wczoraj akcję zabezpieczania , sąsiad przycinał świerki więc było czym, dzisiaj najwięcej poszło na przesadzane jesienią floksy i jeżówki
Żyjem..... czasu nie mam...... się organizujem..
Wnuka jeszcze nie ma.. dam znać ... nie martwcie sie... taki dzień będę trąbić, że na drugiej półkuli usłyszą.
A to wspomnienie ze spotkania na nartach
czeka mnie tam jeszcze dużo pracy, wykończenie podłoża, przesadzenie bukszpanów i zasadzenie rozlin okrywowych, może powojniki jako okrywowe? W ostatnim działkowcu opisywali te pnącze w takiej roli
Marlena poszłabym w przywrotnika ostroklapowego, bergenię, bodziszki, kosaćce, trawy.... Wszystko sadzone grupami nie rzędami bo zrobią Ci się linię zamiast ładnych plam. Nie szłabym w iglaki..... jakoś mi tam nie pasują. Raczej w stronę angielskiej rabaty bylinowej.... tak "se" myślę.....
Klona posadziłabym tak żeby niemal "zwisał" nad wodą.
Może z tyłu dać pęcherznice lub derenie..... żywopłot z grabu...
Tu zdjęcie z jednego z artykułów Danusi: https://www.ogrodowisko.pl/artykuly/198-dzikosc-pod-kontrola-czyli-o-ogrodach-naturalnych/photos