Na wspominanie nam się zebrało...
Mam bombki na choinkę,w sumie zostało ich tylko 5 z 12...
Mają dla mnie szczególną wartość...kupiliśmy je na naszą pierwszą,wspólną choinkę w 1971 r.
Nie wyobrażamy sobie,żeby ich nie powiesić ,dla naszych dzieci i wnucząt to już...

tradycja.