Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 10:27, 25 lis 2013


Dołączył: 14 paź 2013
Posty: 3937
Do góry
Dominiko witaj serdecznie mi też się podoba pomysł Agi i była tak miła, że mi fajnie to zobrazowała o trzmielinę mnie nie pytaj bo muszę dopiero poznać ich nazwy ale wrzucam ich zdjęcie z bliska może to pomoże je zidentyfikować
Cieszy mnie to, że Ci się podoba



W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 10:23, 25 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Zgarnij korę, może na brzegu da się wsadzić carexy?




1 Carex Evergold
2.Heuchera Caramel
3.Ginkgo biloba Mariken lub Pendula
4.Carex testacea 'Prairie Fire'
W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 10:19, 25 lis 2013


Dołączył: 09 lip 2010
Posty: 77372
Do góry
Tusiala napisał(a)









Rosną na niej: płotek bukszpanowy, pięć kul bukszpanowych, 3 trzeminy, 2 smaragdy, żarnowiec na pniu, jakaś niska tuja, różanecznik, fiołki a i taki patyk - pigwowiec (zaraz przy różaneczniku).



O te rabatki chodziło?

Bukszpany są fajnie obsadzone, żarnowiec moim zdaniem nie pasuje, potrzebujesz koloru i nieco wysokości.Zamiast żarnowca może wyższy miłorząb Mariken? a przy schodach niższy?

Na dole piętro Carex Evergold dla nadania nieco jaśniejszych kolorów, żurawki pomarańczowe z różowym od spodu (Creme Brule, Caramel. Tu gdzie żarnowiec fajnie by wyglądała wielka żółta kula z cisa na pniu, ale jest nie do zdobycia
W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 10:14, 25 lis 2013


Dołączył: 17 lis 2013
Posty: 1083
Do góry
Agawita napisał(a)


Wpadłam z ciekawości kiedy zobaczyłam Twój wpis u Danusi bardzo podoba mi się pomysł Agi na tą rabatkę. Moim skromnym zdaniem, bo oczywiście u siebie robię metodą prób i błędów..najważniejszą obwódkę bukszpanową masz już ładną, te 4 trzmieliny wprowadzą trochę ładu i symetrii - nie jestem pewna jaką odmianę trzmielin tu masz? emerald'n gold pasowałaby tu faktycznie, Tak jak pisze Aga, żurawki mogłyby być czerwone i żółte, bo dadzą radę skoro nie będą w pełnym słońcu do tego te kulki bukszpanów i kilka trawek dla zwiewności. Mi tam się już podoba..
OGRÓD MARZEŃ...a może tylko MARZENIE O OGRODZIE..... 10:04, 25 lis 2013


Dołączył: 04 mar 2013
Posty: 14372
Do góry
paniprzyroda napisał(a)
Pozdrawiam, dzięki za tyle miłych słów w moim wątku.


Witam, pozdrawiam.................ale ci sie bratek fajnie wcisnłą w kącik
Ogród ogrodniczki 10:03, 25 lis 2013


Dołączył: 16 lis 2012
Posty: 3701
Do góry










Ogród ogrodniczki 09:50, 25 lis 2013


Dołączył: 16 lis 2012
Posty: 3701
Do góry
No to fajnie dziewczyny.

Mi też się podoba efekt.
I w ogóle wszyscy są pod wrażeniem.
Jak założymy futrynę to będzie ładnie wykończone.
Jeszcze tylko parę detali do skończenia.
Ale jest jeszcze ten tydzień.

Mam takie wrażenie że jest jeszcze trochę surowo.
Mało kolonialnie.Mało przytulnie.
Trzeba by zająć się detalami.


Same zobaczcie.













Ogród ogrodniczki 09:02, 25 lis 2013


Dołączył: 16 lis 2012
Posty: 3701
Do góry
Panele położone.





Dziura na futrynę wywalona.
Ale to trochę po chińsku wyszło bo najpierw było malowane a teraz się okazało że futrynę wymieniamy.
Poprawka do malowania będzie.





Rododendronowy ogród II. 08:54, 25 lis 2013


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58527
Do góry
Ewa napisał(a)
Wpadam raniutko, a tu zabawa....z filtrami fajowo to wygląda, jak to się robi?
A u mnie śnieg za oknem


Trzeba skorzystac z programu np Photoscape. U mnie też spadł śnieg.




Ogród Sylwii od początku cz.II 08:49, 25 lis 2013


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry

Ogród Sylwii od początku cz.II 08:48, 25 lis 2013


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry


Ogród Sylwii od początku cz.II 08:47, 25 lis 2013


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry

Ogród Sylwii od początku cz.II 08:44, 25 lis 2013


Dołączył: 18 paź 2010
Posty: 14380
Do góry
Dzisiejszy poranek ....

Spełnione marzenie - mały domek z ogrodem i pieskami :) 08:35, 25 lis 2013


Dołączył: 26 sty 2012
Posty: 299
Do góry
andziulka napisał(a)
Dziś kupilam taką bylinkę. Nie było nazwy. Kto pomoże mi w jej identyfikacji?



To nie bodziszek to iglica zmienna


Piękny masz ogród, pieski rewelacyjne, ja też mam "problem" z utrzymaniem rabat bo moje 2 potworki niszczą sporo, już nie mam iglaków na froncie a wiosną powstanie wzdłuż ogodzenia chodnik żeby mogły szaleć i nie szkodzić zbyt roślinom sadzonym przed domem.


Jesień u Ciebie boska.
Od ogrodu do łąki i stawu 08:29, 25 lis 2013


Dołączył: 08 mar 2013
Posty: 1266
Do góry
dominika_rew napisał(a)
to jest przykład na to, że warto mieć sąsiadów, którzy też kochają ogród




Święte słowa z tymi sąsiadami. U mnie niestety widok na "ogródek" sąsiadów nie zachwyca. Mieszkają tak jak my 3 lata i nawet ziemi w przedogródku nie wyrównali, a zamiast trawnika koszą chwasty. Rozumiem, że rośliny kosztują, ale własna praca już nie. Cóż, widać, że im to nie przeszkadza.
Pięknie wyglądają te irysy zarówno u Ciebie, jak i za płotem.
Jak dobrze mieć takich sąsiadów
Pozdrawiam


Ogródek na chabrowym wzgórzu :) 08:17, 25 lis 2013


Dołączył: 28 kwi 2011
Posty: 4333
Do góry
Dzisiaj pierwszy śnieg przykrył szaroburą ziemię i nadal pada - będzie biało.


To niesamowite, ale ja już tęsknię za kolorami kwiatów.
Ogród nie tylko bukszpanowy - część II 08:11, 25 lis 2013


Dołączył: 13 sty 2012
Posty: 50494
Do góry
Gardenarium napisał(a)




Fajnie się odbija ogród w lustrze

Jak Prezes? Mój staruszek te słabiutki w nóżkach, musimy mu pomagać sie podnosić Więc wiem co przeżywasz. Starość jest smutna .

O spotkaniu ze sławami poczytałam, dyskusję też.. ...... reklamy w TV pomijam, bo oglądam z tego powodu to co mnie interesuje na internecie
W przyszłości? Domek zatopiony w zieleni.... 08:09, 25 lis 2013


Dołączył: 14 paź 2013
Posty: 3937
Do góry
Dzięki dziewczyny

Violu za mało miejsca, żeby coś dawać przed bukszpany. Wąska kiszka jest

Czyli trzmielinie nic nie będzie jak ją tam wsadzę. I bardzo dobrze.

Dziś jak wyszłam z domu to myślałam, że się rozbeczę. I nie chodzi o śnieg i mróz, który delikatnie pokrył ziemię tylko o to, że doniczka spadła mi z parapetu i roztrzaskała dwie płytki na wejściu do domu. A dopiero w tym roku je zakładaliśmy. I tak mi jakoś smutno teraz. Popołudniu muszę dzwonić do płytkarza. Mam nadzieję, że da się wymienić i nie będzie nic widać. Ech……….





Po prostu ogród... 06:47, 25 lis 2013


Dołączył: 09 kwi 2011
Posty: 6417
Do góry
sylllwia napisał(a)
Sezon ogrodowy miał być zakończony, ale jak tu nie kupić jeszcze cebulek jak po złotówce są i wołają bierz nas no to wzięłam parę torebek do koszyka



I znowu sadzenie mnie czeka, mus zdążyć w tym tygodniu, bo od następnego podobno mrozy i śnieg, brrr


O jacie!!!
...ładne mi to parę torebek
posadziłaś ?
Dogonić marzenia, czyli końca nie widać 01:11, 25 lis 2013


Dołączył: 23 paź 2011
Posty: 94
Do góry
Witam serdecznie wszystkich ogrodomaniaków! Wielką fanką Ogrodowiska i Waszych ogrodów jestem już od bardzo dawna.. Wstyd się przyznać, że to już chyba 3 lata! Ale przy tych wszystkich realizacjach ogrodowych jakie miałam wielką przyjemność podglądać przez ten czas, mój kawałek zieleni, no cóż... daleko mu do ideału Jednak postanowiłam, że czas najwyższy spojrzeć prawdzie w oczy i założyć wątek, raz się żyje! Doskonale zdaję sobie sprawę, że czeka mnie jeszcze ogrom pracy, ale że jestem kobieta pracująca i żadnej pracy się nie boję, chętnie przyjmę każdą uwagę, wskazówkę , sugestię co mogę zrobić, aby ten mój skrawek chociaż trochę przypominał Wasze cudowności

Działka ma ok. 2300m2 i należy do tych raczej nietypowych i kłopotliwych, mianowicie przy 8-10m szerokości, jej długość wynosi ok. 250m (końca nie widać ),wraz z długością delikatnie się poszerza. Przy czym prawie 1000m2 to dosłowne bagno, z wodą, masą drzew i krzaków, ułamanych gałęzi, śmieci.. teren całkowicie zaniedbany. W dalekiej przyszłości planowane jest zrobienie tam małego lasku z iglakami i brzozami, stawem, jednak to dalekie marzenie bo bagno obejmuje również pobliski teren.

Skąd taki tytuł wątku? „Dogonić marzenia”, bo od marzenia się wszystko zaczęło, od marzenia o basenie. W upalne lato 2010 r. ja i mój A. zamarzyliśmy o basenie, tylko pytanie gdzie by go umieścić. Pierwsza myśl, w ogrodzie mojej babci. Poszliśmy na zwiady i niestety nie ma jak, nie ma gdzie. Druga myśl – działka, na której jako kilkuletnia dziewczynka przebywałam z rodziną. Działka początkowo służyła moim dziadkom typowo rolnie i uprawiane były na niej głównie… ziemniaki. Z czasem, już tylko babcia się nią zajmowała, a pomagali jej przyjaciele. Przez ostatnie lata działką opiekowali się przyjaciele rodziny, również czysto uprawnie. Przez cały czas, teren nie ulegał jakimkolwiek modernizacjom, jedynie gleba była systematycznie użyźniana pod uprawy. W 2010 r. kiedy z A. poszliśmy zobaczyć, czy znalazłby się na działce chociaż kawałek pod upragniony basen. Teoretycznie miejsce by było, jednak niewielkie i zacienione, wszędzie grządki, a tam gdzie nie ich nie było, trawa sięgała po szyję, a nawet i więcej. Do tego drewniana brama, brak należytego ogrodzenia… oj trzeba będzie nad tym popracować! Zaczęły się plany, co, jak i kiedy zmieniać, jakie narzędzie będą potrzebne, bo te które zastaliśmy pamiętały moje dzieciństwo, ba nawet trawa była nadal kosą koszona. I wpadliśmy, jak śliwki w kompot!
W tamtym roku jeszcze nie udało się nam wiele zmienić, jednak w 2011 ruszyliśmy na podbój… i tak podbijamy do tej pory… a końca… nie widać A co z basenem? Dalej w sferze marzeń

A tak działka prezentowała się w 2010 roku.




Tu już po naszym pierwszym koszeniu kosą i użyciu sekatora. To było teoretyczne miejsce pod basen


Niech brama nikogo nie zmyli, po prostu reszta działki nie jest ogrodzona, a za jakiś czas zaczyna się największa zmora, czyli bagno
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies