Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy ".img"

Szmaragdowy Zakątek 19:24, 03 sty 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Oj, znalazłam jeszcze kilka zdjęć, więc w ten smutny, deszczowy wieczór proponuję troszczę letniego słońca i zapraszam na spacer wśród zieleni…








Ranczo Edy 19:11, 03 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
Witamy w nowym 2014 roku
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:51, 03 sty 2014


Dołączył: 18 wrz 2013
Posty: 4785
Do góry
dorota_maziarz napisał(a)

Z tym zdecydowanie trzeba coś zrobić wezmę się za to na wiosnę

a dlaczego? dla mnie idealnie
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:51, 03 sty 2014


Dołączył: 25 gru 2013
Posty: 67
Do góry
dorota_maziarz napisał(a)

Kojec rozebrany, orzech wycięty (nie przeżył naszych ekstremalnych warunków tzn na wiosnę jest u nas bardzo mokro, woda stoi na podwórku, a w lecie panuje susza i moja ziemia wtedy wygląda jak popiół)

Nie mogę się napatrzeć. Cudowna!
A przy lampie mogą być żurawki w kolorze purpurowym, np. "Berry Smothie", posadzone równolegle do traw.
Ogród z łezką 18:50, 03 sty 2014


Dołączył: 04 kwi 2012
Posty: 28042
Do góry
Gardenarium napisał(a)
Pogrupuj wrzosy, dodaj wrzośce - będzie inna pora kwitnienia zmień te nasadzenia co masz na przemian po jednym. Posadź je grupami np. po 15 sztuk albo mniej. jak się zmieści.

Dodaj drzewo np. śliwę wiśniową 'Nigra; na wysokim pniu, zasłoni trochę ten dom sąsiedzki. Wyprostuj magnolię, po prawej dodaj miskanty 'Variegatus'.



Szczękę zbieram...Danusiu...dziękuję Wrzosów mam 50 posadzonych jako obwódkę tej całej fali. Chyba w 4-ch odmianach, starczy Dokupię tylko wrzośców ile się zmieści Muszę poczekać do czasu wykopania cebulowych, przed wrzosami mam posadzone.
'Variegatus' ? Będą tam pięknie wyglądały na tle ciemnej zieleni tujek!!! Dziękuję
Ale najbardziej dziękuję za pomysł posadzenia drzewa, żeby zasłonić sąsiedni dom...to strzał w 10! Widzą nas z balkonu jak siedzimy na tarasie, to super rada!!! Tylko nie wiem, czy tam Nigrę też posadzić. Mam jedną posadzoną w rogu, dalej na prawo od tej rabaty na zdjęciu (to oczywiście też Twoja podpowiedź Danusiu). Jest wysoko szczepiona (jakieś 2,5 - 3 m), jechaliśmy po nią do producenta w Czańcu. Czy tu też Nigrę?

Dziękuję

W moim małym ogródeczku - Dorota 18:50, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:49, 03 sty 2014


Dołączył: 18 wrz 2013
Posty: 4785
Do góry
dorota_maziarz napisał(a)

Troszkę wiosennego koloru

jak się pogoda nie zmienia to za chwilę będziemy mieć takie widoki u mnie tulipany kiełkują jak szalone
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:49, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:48, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry

Z tym zdecydowanie trzeba coś zrobić wezmę się za to na wiosnę
Ogród pełen złudzeń i niespodzianek 18:48, 03 sty 2014


Dołączył: 07 sie 2013
Posty: 22095
Do góry
No dobra to dzis wam pokaże kilka fotek z akwariowymi zwierzakami (moja kolejna miłość) które miałam w różnych latach (teraz mam pyszczaki). Akwarium mam od 8 roku życia, tak więc juz grubo ponad 20 lat hodowli róznych zwierzaków







W moim małym ogródeczku - Dorota 18:44, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:43, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry

Gęsiówka pełna - kapryśna roślina . U mnie na wiosne lubi wymoknąć, a w lecie wyschnąć
Ogródek Hanusi - kolejny sezon 18:42, 03 sty 2014


Dołączył: 28 kwi 2013
Posty: 14392
Do góry
W moim małym ogródeczku - Dorota 18:41, 03 sty 2014


Dołączył: 07 gru 2012
Posty: 12208
Do góry

Troszkę wiosennego koloru
Szmaragdowy Zakątek 18:08, 03 sty 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Moją zieloną przygodę rozpoczęłam od posadzenia żywopłotu ze szmaragdów i mam nadzieję, że mój zielony zakątek mi to wybaczył – w końcu każdy popełnia błędy i nikt nie jest idealny. Teraz już wiem, że większość projektantów takie rozwiązanie uważa za passé i za sam pomysł powinnam dostać łopatą przez cztery litery.

Wtedy wydawało mi się, że stado 1,5 metrowych szmaragdów to najlepsze rozwiązanie, z czasem jednak zaczęłam odkrywać świat roślin ogrodowych i przekonałam się, że istnieją także inne rośliny niż „igiełkowe”.




Ogród u stóp klasztoru 18:05, 03 sty 2014


Dołączył: 31 sie 2010
Posty: 7524
Do góry
ANIU , GABRYSIU , KRYSIU - bardzo dziękuję za pamięć i również wam życzę udanego roku .





cały ogród wczoraj tonął w lodowych błyskotkach .ogarnęłam co nieco rabaty po halnym , który rozwiał trawy po wszystkich rabatach












Szmaragdowy Zakątek 18:04, 03 sty 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
Pewnego pięknego dnia nieopatrznie i nie przeczuwając żadnego zagrożenia weszłam na „Ogrodowisko” i od 5 miesięcy nic innego nie robię tylko oglądam, czytam i zachwycam się ogrodami – po prostu wsiąkłam. Moje życie rodzinne i towarzyskie zupełnie zamarło – mąż na gorących kubkach długo już nie pociągnie, znajomi dzwonią pytając czy żyję, a syn zastanawia się czy nie oddać mnie do kliniki nałogów i uzależnień. Istne szaleństwo.

Ale dosyć tego ukrywania się – w zimny, pochmurny wieczór nadeszła odwaga, by się ujawnić. Witam, zatem wszystkich pozytywnie zakręconych na punkcie roślin i trochę nieśmiało zaczynam swoją ogrodową przygodę na forum.
Kilka słów o mnie i moim Szmaragdowym Zakątku.
Znajomi mówią do mnie Nikita, mieszkam w łódzkim i jestem dumną posiadaczką dorosłego dziecka płci męskiej, męża w ilości 1 sztuka także płci męskiej oraz psa – jak się pewnie domyślacie również samca. Ostatnio dla zachowania równowagi w naszej rodzinie pojawiła się Jadzia… – 1,5 metrowa samica węża Boa. Krótko mówiąc: słaba płeć górą – czyli równouprawnienie równouprawnieniem, ale racja musi być po naszej stronie!!!

Wracając jednak do wątku ogrodowego: w 2009 roku odziedziczyłam niewielką działkę na peryferiach małego miasta oddalonego od mojej kwatery głównej o ok. 18 km.. Jako rasowy przedstawiciel populacji blokowiskowej o ogrodnictwie wiedziałam wówczas tylko tyle, że sadzi się zielonym do góry. Pełna obaw, uzbrojona w siekierę zaczęłam od wykarczowania ścieżki, aby móc dokładnie obejrzeć moje zielone królestwo. Okazało się, że jestem szczęśliwą właścicielką: 3 drzew owocowych, kilkunastu krzaków niewiadomego pochodzenia, zniszczonego niewielkiego domku oraz garażu … bez dachu. Ponadto 1/3 mojego zielonego raju to wylewka betonowa z epoki „wczesnego Gierka” oraz kilka ton chwastów. No to super - tylko wrzucić granat i poczekać aż dym opadnie…

Zapowiadało się na „drobne damskie robótki” przy pomocy kilofa i ciężkiego sprzętu, ale jak mówi stara mądrość ludowa: „ co nas nie zabije, to nas wzmocni …” rzuciłam się w wir pracy: wyremontowałam to co wymagało remontu, zgruzowałam to co wymagało zgruzowania, wycięłam to co wymagało wycięcia, a na koniec przekopałam całość. Działka wyglądała jakby zaatakowało ją stado rozwścieczonych bizonów.
Czas biegł nieubłaganie i nastała zima – czas odpoczynku dla każdego miłośnika ogrodów, lecz ja męczę się gdy nic nie robię. Zaczęłam więc przeglądać czasopisma, odwiedzać portale ogrodnicze, pytać bardziej doświadczonych, szukać pomysłów i inspiracji.

Na wiosnę już wiedziałam co mi się podoba, co chcę i czego potrzebuję. Zjeździłam całe województwo i pół Polski szukając niepowtarzalnych okazji w centrach ogrodniczych, kupując wymarzone okazy w szkółkach, odwiedzając składy budowlane i producentów w poszukiwaniu ciekawych elementów małej architektury ogrodowej. Potem z łopatą w ręku, niejednokrotnie cały dzień na kolanach, umorusana mniej lub bardziej urodzajną (z naciskiem na „mniej”) ziemią – realizowałam z góry wytyczony plan. Nie obyło się bez błędów i wpadek, ale nadal się uczę, sadzę, udoskonalam, reorganizuję. I tak już 4 lata urządzam swój szmaragdowy zakątek, żałuję tylko, że jeżdżąc na działkę jedynie w weekendy, mam tak niewiele czasu na mój ogródek – no cóż nie można mieć wszystkiego.

Wszystkim, którym udało się przebrnąć przez przydługie słowo wstępne bardzo gratuluję i w ramach rekompensaty zapraszam na fotograficzną wycieczkę po mojej zielonej krainie.







Ogród w skali mikro :) 17:50, 03 sty 2014


Dołączył: 16 paź 2011
Posty: 58528
Do góry
gierczusia napisał(a)

Bogdziu .. To buziaki od nas obu ....
Poczytam o tej magnolii i pomierzę te swoje araeły i dam znać .... Tak czy siak to się już cieszę

A czy masz może bez zbytniego szukania jakąś fotkę tego swojego cuda ??.... Bo jak to ma być dla Ciebie kłopot , to przewertuję Twój wątek i se ja znajdę ( chyba )..

Jak znajdziesz to wklej mi plizzzz ...

Ps.. Bożeszzz ,wybacz mi moją bezczelność


To jest Susan której gałazki sie ukorzeniły






a to Alexandrina która ma odrosty korzeniowe ale nie mam pewności czy beda z korzeniami wiec na 100% nie obiecuję.


Testowe dodawanie zdjęć 17:43, 03 sty 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
spróbuję jeszcze raz

ok udało się
Testowe dodawanie zdjęć 17:41, 03 sty 2014


Dołączył: 03 sty 2014
Posty: 5919
Do góry
oto chwila prawdy - pierwsze zdjęcie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies