Zaległy wianek pokazuję. Fotka z telefonu więc kiepskiej jakości. Nie jest to może dzieło sztuki ale na żywo wygląda lepiej i cieszy bo własnoręcznie zrobione
Drugi poszedł do siostry. Zobaczyć jej minę bezcenne bo do tej pory to ona w rodzinie była od rękodzieła.
Ale się Krysia namęczyła gotując i piekąc te pyszności, dobrze, że dzisiaj Zbyszek wstawiłeś, bo przed świętami ślinka by mi pociekła, ale dzisiaj już nie swojego sporo pomroziłam pozdrawiam